REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 14 kwietnia 2026

Marcin Janusz, siatkarz Asseco Resovii: mamy świetną zaliczkę

Fot. Fb Asseco Resovia Rzeszów

W czwartek (godz. 20.30) siatkarze Asseco Resovii zagrają na wyjeździe w rewanżowym meczu rundy play-off Ligi Mistrzów z Knack Roeselere. Resoviacy mają świetną zaliczkę z pierwszego meczu (3-0), ale do tej pory wyjazdowe spotkania w Lidze Mistrzów sprawiały im ogromne problemy.

SIATKÓWKA. LIGA MISTRZÓW
– Zarówno w zagrywce, jak i w ataku, czyli w tych ofensywnych elementach, rywale są bardzo groźni – mówił o zespole z Roeselare na portalu plusliga.pl, Marcin Janusz, rozgrywający Asseco Resovii. – Znaszej strony, jedyne to, co my możemy zrobić, to zagrać tak jak w pierwszym meczu na Podpromiu, gdzie dobrze neutralizowaliśmy ich atuty. Nie wiadomo jakby to było, gdybyśmy jednemu czy dwóm zawodnikom Roeselare dali się rozkręcić, a my od początku trzymaliśmy presję i w bloku i na zagrywce. Byliśmy też zdyscyplinowani w obronie i to powodowało błędy rywali, ale spodziewamy się faktycznie tego, że oni u siebie zagrają zdecydowanie lepiej. Też atmosfera na hali i to wszystko co będzie dookoła, będzie im sprzyjało, ale mamy świetną zaliczkę. Nie możemy tam jednak jechać jakoś przestraszeni. Wiemy, że jesteśmy w dobrej formie i rzucimy wszystko co mamy, ale zdając sobie oczywiście sprawę, że będzie tam bardzo ciężko – stwierdza rozgrywający zespołu z Rzeszowa.

W fazie grupowej Ligi Mistrzów Asseco Resovia przegrała wszystkie trzy wyjazdowe spotkania, nawet w Lüneburgu i Lizbonie. Ja zawsze powtarzam, że to są takie rzeczy bardziej dla kibiców, bo potem te wszystkie klątwy się odczarowuje i wszyscy o tym zapominają. Tak było w reprezentacji, jak przez pewien czas mówiło się o klątwie Słowenii Nike Taupe & White Dunk Low Sneakers , a potem wszyscy po kilku wygranych meczach o tym zapomnieli. Też graliśmy ćwierćfinał igrzysk KlosterShop — Luxusuhren, Sneakers & Designer-Taschen w Paryżu ze Słowenią i wszyscy się bali, że już na tym etapie na nich trafiamy, a była wcześniej klątwa ćwierćfinału. Nic więcej nie można zrobić w takich sytuacjach, jak zostawić to gdzieś z boku i po prostu grać w siatkówkę, bo ostatecznie to wszystko rozstrzyga się w elementach siatkarskich. Jeśli my sobie gdzieś wmówimy, że gramy słabo na wyjazdach, no to będziemy grali słabo na wyjazdach. Wiem jednak, że na tyle mamy doświadczenia w zespole, że nikt z nas tego nie zrobi – zakończył Janusz.

PRZECZYTAJ TEŻ: Paweł Zatorski, siatkarz Asseco Resovii: w Roeselare spodziewamy się zupełnie innego meczu

Udostępnij

FacebookTwitter