
W trzecim spotkaniu ćwierćfinału play off TAURON Ligi, siatkarki UNI Opole we własnej hali pokonały ITA TOOLS Stal Mielec 3-2. Opolanki wygrały rywalizację (do dwóch zwycięstw) 2-1, chociaż przegrały pierwsze spotkanie, a w drugim przegrywały 1-2 w setach. Dla Mielczanek powtórzył się zatem czarny scenariusz z ub. sezonu…
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
W ubiegłym sezonie siatkarki z Mielca też rozpoczęły play-off od wygranej. Wówczas w Łodzi pokonały ŁKS Commercecon 3-1, ale do półfinału awansować nie zdołały, bowiem kolejne mecze przegrały po 0-3 i ćwierćfinałową rywalizację 1-2.
– Moje zawodniczki zasłużyły na to, aby być w półfinale play off. Za to, jak pracują w tym sezonie, jakimi są ludźmi – powiedział po meczu trener UNI Bartłomiej Dąbrowski.
Zespół UNI świetnie rozpoczął wtorkowe spotkanie. W inauguracyjnym secie prowadził 9:3, 13:6. Mielczanki jednak powoli, ale konsekwentnie odrabiały straty, a następnie wyszły na prowadzenie 19:18. W tym momencie trener Dąbrowski poprosił o przerwę w grze. Po jej wznowieniu znowu inicjatywę miały jego podopieczne. Było 22:19, 24:22. W następnej akcji ostatni punkt w tym secie wywalczyła, atakując z lewego skrzydła Hanna Hellvig. UNI nie poszło za ciosem, Stal wygrała kolejną odsłonę (25:21). W trzecim secie nieoczekiwanie to drużyna z Podkarpacia miała przewagę. Co prawda nie wykorzystała dwóch tzw. piłek setowych, ale ostatecznie wygrała 25:21. Opolanki bez problemu zdołały doprowadzić do tie-breaka (w czwartym secie było 12:2, 16:3, 21:8, 25:12).
Lepiej piąty set zaczęły mielczanki, które m.in. po dwóch błędach Hellvig prowadziły 6:4, jednak straciły pięć kolejnych punkty dzięki skuteczności Zaroślińskiej-Król i blokowi. Obudziła się w tie-breaku McCall, która wcześniej miała problemy ze zdobywaniem punktów. UNI wyczuło szansę i ją wykorzystało. Przyjezdne nie zdołały już doprowadzić do remisu. Gdy było 14:11 punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Hellvig.
– Można było dziś zobaczyć brutalność fazy play off. Stal drugi rok z rzędu miała szanse awansować dalej. Wygrała pierwsze spotkanie w naszej hali i to my byliśmy pod ścianą. Dziś jednak zrobiliśmy coś niesamowitego. Jestem bardzo dumny z dziewczyn. Jednak jak wygrywać, to może najlepiej po takich meczach. Były niesamowite emocje. Jestem bardzo szczęśliwy – dodał opiekun Opolanek.
W półfinale play off UNI zmierzy się z PGE Budowlanymi Łódź, natomiast ITA TOOLS Stal w meczu o piąte miejsce (do 2 wygranych) zagra z ŁKS-em Commercecon. Pierwszy mecz w Łodzi 3.04. o godz. 20, kolejny w Mielcu 11.04. o godz. 12.30, a ewentualnie trzeci w Łodzi 15.04.
UNI Opole – ITA TOOLS Stal Mielec 3-2 (25:22, 21:25, 21:25, 25:12, 15:11)
UNI: Makarowska-Kulej 4, Hellvig 33, Kecher 8, Zaroślińska-Król 30, McCall 7, Połeć 2 oraz Łyduch (libero), Guereca 1, Paluszkiewicz.
ITA TOOLS Stal: Bińczycka 2, Bączyńska 23, Moszyńska 8, Sobiczewska 17, Kazała 16, Ponikowska 8 oraz Mazur (libero), Walczak, Calkins 3, Ociepa, Adamczyk 2.
Sędziowali: J. Cyran i R. Nowicki. MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król. Widzów: 3015.
PRZECZYTAJ TEŻ: Asseco Resovia w kiepskim stylu pożegnała się z Ligą Mistrzów
