
W sparingowy meczu BOGDANKĄ LUK Lublin pokonała Asseco Resovię 3-1. Oba zespoły wystąpiły w niepełnych składach.
SIATKÓWKA
W zespole z Lublina zagrał już na libero Tomahira Ogawa. Japończyk wystąpił tylko w pierwszym secie przyjmując tylko sześć razy zagrywkę (67 proc. skuteczności), a od drugiej partii zastąpił go Paweł Rusin. – Na pewno fajnie się wygrywa mecze, ale wynik sparingu nie jest najistotniejszy – mówił Kamil Kwasowski, przyjmujący Asseco Resovii. – Najważniejsze jest, żebyśmy się zgrywali, robili to co mamy na boisku, szlifowali naszą formę dalej. Ligowe mecze są najważniejsze, chociaż wiadomo, że dobrze jak się wygrywa. Chłopcy z AKS wspierają nas jak mogą, jednak czuć chyba, że brakuje nam jeszcze kilku naszych zawodników, którzy dzielnie walczą na mistrzostwach Europy. Za kilka dni jak wszyscy się zjadą, to zaczniemy trenować całą drużyną, także też na pewno będzie trenerowi łatwiej ustalać treningi i na pewno będzie to wyglądało lepiej. Także trzymamy kciuki za chłopaków i czekamy aż wrócą do nas cali i zdrowi – stwierdził Kwasowski.
BOGDANKA LUK Lublin – Asseco Resovia 3-1 (25:22, 25:17, 25:18, 21;25)
BOGDANKA LUK: Prokopczuk, Wachnik 11, Rejno 7, Malinowski 22, Sawicki 18, Zając 11oraz Ogawa (libero), Rusin 7.
Asseco Resovia: Janusz 1, Kwasowski 10, Lenik 11, Kaczmarek 2, Sobczyk 4, Poręba 11 oraz Zatorski (libero), Nowak 1, Potera (libero), Butryn 10, Sowa 5.
PRZECZYTAJ TEŻ: Komplet półfinalistów, bez gospodarzy ME Włochów
