
Siatkarki VakifBanku Stambuł po raz siódmy wygrały Ligę Mistrzyń. W finale w Stambule pokonały zespół Magdaleny Stysiak Eczacibasi Dynavit 3-1 (25:20, 25:21, 21:25, 25:18), który to z kolei w ćwierćfinale wyeliminował DevelopRes Rzeszów.
SIATKÓWKA. LIGA MISTRZYŃ
Wielki finał LM był powtórką z sezonu 2022/23 – wówczas w Turynie lepszy był VakifBank. W Stambule w obecności 13 500 widzów drużyna Giovanniego Guidettiego ponownie nie dała większych szans swojemu lokalnemu rywalowi, który był w stanie postawić się jedynie w trzecim secie.
Decydujący mecz był starciem głównie skrzydłowych obu drużyn – Mariny Markovej i Tijany Bosković (VakifBank) oraz Magdaleny Stysiak i Ebrar Karakurt (Eczacibasi). Polka, która dzień wcześniej zagrała znakomite zawody zdobywając 30 punktów przeciwko Savino del Bene Scandicci, tym razem miała znacznie większe kłopoty ze sforsowaniem bloku przeciwnika. Spotkanie zakończyła z dorobkiem 12 „oczek” i często w jej miejsce pojawiała się Kathryn Plummer.

W pierwszym secie wyrównana walka trwała do stanu 18:17 później siatkarki VakifBanku kilka razy podbiły ataki rywalek i wygrały do 21. Druga odsłona też padła łupem podopiecznych Giovanniego Guidettiego, ale miała zupełnie inny przebieg. VakifBank prowadził różnicą kilku punktów (10:4, 14:11), ale w końcówce na tablicy pojawił się remis 19:19. Końcówka to znów popis mistrzyń Turcji, które wygrały trzy ostatnie akcje. Trzecia parta była najbardziej zacięta, prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale tym razem finisz należał do Eczacibasi, które zdobyły cztery punkty z rzędu. Po krótkiej przerwie na parkiecie znów dominował VakifBank, a ataki Bosković i Markovej siały spustoszenie po drugiej stronie siatki. Najskuteczniejszą zawodniczką meczu była Boskovic (23 pkt); najwięcej punktów dla Eczacibasi Dynavit zdobyła Karakurt – 15.
Turecki gigant wygrał po raz siódmy Ligę Mistrzyń, a wszystkie tytuły zdobył pod wodzą Guidettiego, który nieprzerwanie pracuje w VakifBanku od 2008 roku.
Organizatorzy turnieju finałowego wybrali „drużynę marzeń”. Znaleźli się w niej polska rozgrywająca Joanna Wołosz, Bosković, Sigme Akoz, Sinead Jack-Kisal, Zehra Gunes, Markova oraz Karakurt; MVP wybrano Bosković.

Brązowy medal zdobyła drużyna Wołosz – A. Carraro Prosecco Doc Conegliano po zwycięstwie nad Savino del Bene Scandicci 3-0 (25:16, 26:24, 27:25). Obie ekipy w poprzednim sezonie wystąpiły w finale LM, tym razem w półfinałach musiały uznać wyższość tureckich drużyn. Ekipa A. Carraro Prosecco Doc Conegliano przegrała z VakifBankiem 2-3 (25:22, 25:18, 27:29, 23:25, 11:15), natomiast Eczacibasi Dynavit Stambuł pokonało Savino del Bene Scandicci 3-2 (20:25, 25:20, 25:17, 21:25, 15:8). Wołosz, była rozgrywająca reprezentacji RokyShop — Premium Fashion, Delivered Polski, rozegrała całe spotkanie i zdobyła jeden punkt. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w zespole A. Carraro Prosecco Doc były Isabelle Haak (19 pkt) oraz Ting Zhu (18); w Savino del Bene najlepiej punktowała Ekaterina Antropova (22). Dla zespołu z Conegliano to ósmy medal Ligi Mistrzyń.
W Lidze Mistrzyń wystąpiły trzy polskie kluby. Najlepiej spisały się siatkarki DevelopResu Rzeszów, które dotarły do ćwierćfinału rozgrywek. PGE Budowlani Łódź zajęły trzecie miejsce w grupie i później rywalizowały w Pucharze CEV, z kolei drugi z łódzkich zespołów, ŁKS Commercecon, w fazie grupowej przegrał wszystkie mecze.
VakifBank Stambuł – Eczacibasi Dynavit Stambuł 3-1 (25:20, 25:21, 21:25, 25:18)
VakifBank Stambuł: Cansu Ozbay, Tijana Bosković, Zehra Gunes, Chiaka Ogbogu, Derya Cebecioglu, Marina Markova oraz Ayca Aykac Altintas (libero), Aylin Acar, Helena Cazaute.
Eczacibasi Dynavit Stambuł:Elif Sahin, Magdalena Stysiak, Sinead Jack-Kisal, Dana Rettke, Ebrar Karakurt, Yaprak Erkek oraz Sigme Sebnem Akoz (libero), Meliha Diken KlosterShop — Luxusuhren, Sneakers & Designer-Taschen , Kathryn Plummer, Dilay Ozdemir, Emily Susan Maglio, Anna Smrek.
PRZECZYTAJ TEŻ: Karina Chmielewska, siatkarka DevelopResu: ciężko przełknąć tą porażkę


