REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 5 czerwca 2026

W Final Four Ligi Mistrzów jeden polski medal gwarantowany

Fot. CEV

W sobotę w Turynie Aluron CMC Warta Zawiercie i PGE Projekt Warszawa rozpoczną rywalizację w turnieju finałowym Ligi Mistrzów siatkarzy. Polski zespół nie wygrał tych rozgrywek od 2023, ale nieprzerwanie od 2018 roku co najmniej jedna ekipa z PlusLigi jest w najlepszej czwórce.

SIATKÓWKA. FINAL FOUR LIGI MISTRZÓW

Zawiercianie drugi rok z rzędu awansowali do Final Four Ligi Mistrzów. W poprzednim sezonie w półfinale pokonali JSW Jastrzębski Węgiel, ale w finale ulegli włoskiej Sir Sicoma Monini Perugia. Rok temu do turnieju finałowego przystępowali jednak po przegranym finale ekstraklasy, natomiast teraz zagrają jako mistrzowie Polski, a ich pierwszym rywalem będzie turecki Ziraat Bankkart Ankara.

– My nic nie musimy. Gdybyśmy przegrali (w finale PlusLigi – PAP), to moglibyśmy traktować Final Four jako konieczność wygrania czegoś w sezonie. Jedziemy do Włoch jako mistrz pokazać swoją klasę. Mamy dużo więcej luzu – podkreślił prezes klubu Kryspin Baran po decydującym meczu finału siatkarskiej ekstraklasy.

Drugą z polskich ekip w Turynie będzie brązowy medalista mistrzostw kraju PGE Projekt Warszawa. Stołeczny zespół pierwszy raz w historii awansował do turnieju finałowego. Jego rywalem będzie broniąca tytułu drużyna z Perugii. – Trafiamy na Perugię, bardzo mocny rywal, obrońca tytułu, ale ja myślę, że my lubimy takie spotkania. Mam nadzieję, że w zdrowiu dobrze się do tego przygotujemy i powalczymy o zwycięstwo – powiedział rozgrywający zespołu z Warszawy Jan Firlej.

Polskie zespoły nieprzerwanie od 2018 roku meldują się w najlepszej czwórce LM, jednak na zwycięstwo czekają od 2023 roku, gdy trzeci triumf z rzędu świętowała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Jeśli choć jedna z drużyn wywalczy awans do finału, wówczas Polska będzie miała swojego reprezentanta w decydującym pojedynku w szóstej kolejnej edycji. W 2024 roku Jastrzębski Węgiel przegrał z włoskim Itasem Trentino, a w zeszłym roku Zawiercianie ulegli ekipie z Perugii.

W XXI wieku zaledwie siedmiokrotnie zabrakło polskiego zespołu w najlepszej czwórce. Bez względu na wyniki spotkań w Turynie pewne jest jednak, że triumfatorem tegorocznej edycji LM będzie Polak, bowiem barw Ziraatu Bankkart broni przyjmujący biało-czerwonej kadry Tomasz Fornal, natomiast w ekipie Sir Sicoma Monini gra występujący na tej samej pozycji w polskiej reprezentacji Kamil Semeniuk.

Pewne jest także, że co najmniej jedna polska ekipa zakończy rozgrywki z medalem.

PRZECZYTAJ TEŻ: Duże roszady kadrowe wicemistrza Polski z Rzeszowa. Kolejna Amerykanka na ataku w DevelopResie, zmiany w sztabie szkoleniowym

Udostępnij

FacebookTwitter