Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 5 marca 2024

Miała być rewolucja w rehabilitacji. Jest… cisza

(Fot. Pixabay)

– Jesteśmy zaniepokojeni wstrzymaniem publikacji podpisanego już 4 stycznia rozporządzenia, zwiększającego nasze kompetencje – mówią fizjoterapeuci. Tomasz Dybek, prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, skierował do Minister Zdrowia Izabeli Leszczyny, pismo z prośbą o wyjaśnienie powodów tej nietypowej sytuacji.

Zaniepokojeni są również pacjenci, dla których zmiany miały być korzystne. Wśród pozytywnych dla siebie zmian wymieniają m.in. możliwość przedłużenia zabiegów przez fizjoterapeutę, na podstawie jednego skierowania, z 10 do 20 dni. Dzięki temu pacjenci po ostrej fazie choroby, mogliby skorzystać z rehabilitacji nie tylko szybciej, ale i dłużej. Oprócz tego przepisy miały wprowadzić limit 40 dni zabiegowych na daną jednostkę chorobową w ciągu roku. Rehabilitacja mogła być przedłużona o kolejne 30 dni w roku,. Warunek? Fizjoterapeuta musiałby się zwrócić o to na piśmie do wojewódzkiego oddziału NFZ o zgodę.

Reforma miała już wejść w życie

Tymczasem projekt zniknął z wykazu dokumentów skierowanych do publikacji. Z uwagi na wstrzymywanie wprowadzenia oczekiwanych zmian, fizjoterapeuci proszą o wyjaśnienie powodów tej dziwnej sytuacji. Wskazują, że nowelizacja rozporządzenia jest pilnie potrzebna i istotna, gdyż umożliwi większe włączenie się fizjoterapeutów w proces rehabilitacji.

„Co ważne, nowelizacja rozporządzenia pozwoli wesprzeć lekarzy dzięki nadaniu fizjoterapeutom nowych kompetencji, wynikających z programu kształcenia na studiach magisterskich oraz programu kształcenia specjalizacyjnego. W prosty sposób przełoży się to na szybszy dostęp do fizjoterapii dla pacjentów po ostrej fazie choroby (np. w przypadku schorzeń neurologicznych, ortopedycznych, kardiologicznych, pulmonologicznych, pediatrycznych, internistycznych, onkologicznych). Zwracamy się o podjęcie działań, by rozwiązania zostały możliwie szybko wdrożone. Czas ma dla takich pacjentów kluczowe znaczenie w powrocie do maksymalnej sprawności” – czytamy w piśmie.

Na drodze stanęli lekarze?

Fizjoterapeuci domyślają się kto stoi za opóźnieniem. Kilka dni temu prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Łukasz Jankowski spotkał się z prof. Małgorzatą Łukowicz – konsultantem krajowym w dziedzinie rehabilitacji medycznej. W komunikacie po spotkaniu mogli przeczytać, że to „lekarz musi być decydentem w pracy z pacjentem wymagającym każdej formy rehabilitacji. Dysponuje bowiem wiedzą na temat całości stanu zdrowia pacjenta. Jest też jedynym członkiem zespołu medycznego, który może przewidzieć potencjalne zagrożenia i nieprawidłowości w toku postępowania terapeutycznego”. Podkreślono w nim z całą mocą, że „rola lekarzy specjalistów rehabilitacji medycznej nie może być marginalizowana”.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin