REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 12 stycznia 2026

Asseco Resovia jedzie do Krakowa po Puchar Polski

Fot. fot. Justyna Matjas, Piotr Sumara

Dokładnie 18 stycznia minie 39 lat, odkąd po raz ostatni siatkarze Resovii zdobyli Puchar Polski podczas turnieju rozgrywanego w Lesznie. Wcześniej po to trofeum sięgnęli w 1975 i 1983 roku. Teraz siatkarze Asseco Resovii mają w planach nawiązać do złotych kart historii klubu z Rzeszowa i sięgnąć po to trofeum podczas Final Four w Krakowie.

SIATKÓWKA. FINAL FOUR TAURON PUCHARU POLSKI

Wiemy, że w Rzeszowie już 39 lat czekają na Puchar Polski. Marzymy o tym, ciężko pracujemy na to, żeby ten puchar wrócił w niedzielę do Rzeszowa. Będzie ciężko ale jesteśmy przygotowani na to – mówił Klemen Cebulj, przyjmujący Asseco Resovii. – Widzieliśmy już jak ciężko było w ćwierćfinale z Zawierciem, a to był oczywiście mecz na kontynuowanie gry o Puchar Polski. Będziemy robić wszystko co jest w naszej mocy, żeby były uśmiechy na końcu turnieju w Krakowie – stwierdził Słoweniec.

W półfinałach w Krakowie zagrają LUK BOGDANKA Lublin z Indykpolem AZS Olsztyn oraz PGE Projekt Warszawa z Asseco Resovią. W wyrównanej stawce zabraknie obrońcy trofeum Jastrzębskiego Węgla. Obsada turnieju, który po raz czwarty w historii zostanie rozegrany w krakowskiej hali Tauron Arena, jest doborowa. Udział w nim wezmą trzy najlepsze obecnie zespoły PlusLigi, a szósta Asseco Resovia traci do czwartej Aluronu CMC Warty Zawiercie tylko dwa punkty. Zresztą rzeszowianie w ćwierćfinałowym meczu okazali się lepsi od ekipy Michała Winiarskiego, która dwa lata temu triumfowała w Krakowie, a przed rokiem przegrała w finale 1-3 z Jastrzębskim Węglem.

Po raz pierwszy w finałowym turnieju zagra rewelacja obecnego sezonu Indykpol AZS. Trener olsztyńskiego zespołu Daniel Pliński przyznał, że dla jego drużyny jest to nagroda za postawę w pierwszej rundzie. – Zdajemy sobie sprawę z kim się zmierzymy w półfinale – mistrzem Polski i obecnym lidere. Podchodzimy do tego z pokorą, ale mamy swoje marzenia, wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji. Nie przyjechaliśmy do Krakowa na wycieczkę – zapewnił.

Siatkarze LUK BOGDANKI do stolicy Małopolski dotarli dopiero w piątek o godzinie 13, gdyż w czwartek niemal do północy toczyli zacięty bój w Lidze Mistrzów w belgijskim Roeselare, gdzie pokonali miejscowy zespół 3-2. – Mamy za sobą długą podróż, czeka nas trudny mecz z Olsztynem, ale będziemy walczyć. Liczymy na wsparcie naszych kibiców, bo wiemy, że z Lublina wybiera się ich duża grupa – powiedział Jakub Wachnik, przyjmujący lubelskiego zespołu.

Bardzo trudne dni ma za sobą ekipa PGE Projektu. Warszawianie z ogromnymi problemami podróżowali na środowe spotkanie Ligi Mistrzów w Montpellier. Libero Damian Wojtaszek nie krył jednak zadowolenia, że jego zespół po raz drugi z rzędu zagra w półfinale Pucharu Polski. – Problemy z podróżą do Francji są już za nami. Najważniejsze, że dotarliśmy tutaj cali i zdrowi. W półfinale zmierzymy się z „dream teamem”, który był budowany konsekwentnie od trenera do trzeciego libero. W ćwierćfinale Asseco Resovia wyeliminowała Zawiercie. Sport jednak lubi niespodzianki – podkreślił.

Z kolei rozgrywający Asseco Resovii Marcin Janusz wyraził przekonanie, że jego drużynę stać na awans do finału i zdobycie trofeum. – Mamy swoje problemy, ale mamy też argumenty, aby pokonać Projekt – mówił, a Klemen Cebulj dodał, że oba zespoły znają się bardzo dobrze. W PlusLidze w Warszawie Asseco Resovia wygrała 3-0. – Tak jak każdy skład ma punkty negatywne, punkty pozytywne. My musimy oczywiście szukać naszych punktów pozytywnych i się na tym wspierać i zagrać mecz, jakiego my chcemy na naszej połowie boiska. Przygotować się jak najlepiej na ten mecz, a potem analizować co będą robić przeciwnicy. Wszystko zależy od nas, jak my podchodzimy do tego meczu i jak będziemy się prezentować na boisku – stwierdził Słoweniec.

Organizatorzy liczą, że poprawiony zostanie ubiegłoroczny frekwencyjny rekord tych rozgrywek, kiedy finałowe spotkanie śledziło na żywo w Tauron Arenie 14 157 tysięcy widzów. Ostatnie bilety na obydwa dni są jeszcze dostępne.

Finałowy turniej TAURON Pucharu Polski w Krakowie odbędzie się po raz piąty. W 2021 roku siatkarze rywalizowali w hali na Suchych Stawach, ale ze względów na pandemię koronawirusa na mecze nie mogli być wpuszczeni kibice.

Program Final Four TAURON Pucharu Polski 

półfinały, sobota
LUK Bogdanka Lublin - Indykpol AZS Olsztyn (g. 14.45)
PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia (18, transmisja Radio Rzeszów)

finał, niedziela
zwycięzcy półfinałów (godz. 14.45)

Udostępnij

FacebookTwitter