
Dokładnie 18 stycznia minie 39 lat, odkąd po raz ostatni siatkarze Resovii zdobyli Puchar Polski podczas turnieju rozgrywanego w Lesznie. Wcześniej po to trofeum sięgnęli w 1975 i 1983 roku. Teraz siatkarze Asseco Resovii mają w planach nawiązać do złotych kart historii klubu z Rzeszowa i sięgnąć po to trofeum podczas Final Four w Krakowie.
SIATKÓWKA. FINAL FOUR TAURON PUCHARU POLSKI
– Wiemy, że w Rzeszowie już 39 lat czekają na Puchar Polski. Marzymy o tym, ciężko pracujemy na to, żeby ten puchar wrócił w niedzielę do Rzeszowa. Będzie ciężko ale jesteśmy przygotowani na to – mówił Klemen Cebulj, przyjmujący Asseco Resovii. – Widzieliśmy już jak ciężko było w ćwierćfinale z Zawierciem, a to był oczywiście mecz na kontynuowanie gry o Puchar Polski. Będziemy robić wszystko co jest w naszej mocy, żeby były uśmiechy na końcu turnieju w Krakowie – stwierdził Słoweniec.
W półfinałach w Krakowie zagrają LUK BOGDANKA Lublin z Indykpolem AZS Olsztyn oraz PGE Projekt Warszawa z Asseco Resovią. W wyrównanej stawce zabraknie obrońcy trofeum Jastrzębskiego Węgla. Obsada turnieju, który po raz czwarty w historii zostanie rozegrany w krakowskiej hali Tauron Arena, jest doborowa. Udział w nim wezmą trzy najlepsze obecnie zespoły PlusLigi, a szósta Asseco Resovia traci do czwartej Aluronu CMC Warty Zawiercie tylko dwa punkty. Zresztą rzeszowianie w ćwierćfinałowym meczu okazali się lepsi od ekipy Michała Winiarskiego, która dwa lata temu triumfowała w Krakowie, a przed rokiem przegrała w finale 1-3 z Jastrzębskim Węglem.
Po raz pierwszy w finałowym turnieju zagra rewelacja obecnego sezonu Indykpol AZS. Trener olsztyńskiego zespołu Daniel Pliński przyznał, że dla jego drużyny jest to nagroda za postawę w pierwszej rundzie. – Zdajemy sobie sprawę z kim się zmierzymy w półfinale – mistrzem Polski i obecnym lidere. Podchodzimy do tego z pokorą, ale mamy swoje marzenia, wszyscy zawodnicy są zdrowi i do mojej dyspozycji. Nie przyjechaliśmy do Krakowa na wycieczkę – zapewnił.
Siatkarze LUK BOGDANKI do stolicy Małopolski dotarli dopiero w piątek o godzinie 13, gdyż w czwartek niemal do północy toczyli zacięty bój w Lidze Mistrzów w belgijskim Roeselare, gdzie pokonali miejscowy zespół 3-2. – Mamy za sobą długą podróż, czeka nas trudny mecz z Olsztynem, ale będziemy walczyć. Liczymy na wsparcie naszych kibiców, bo wiemy, że z Lublina wybiera się ich duża grupa – powiedział Jakub Wachnik, przyjmujący lubelskiego zespołu.
Bardzo trudne dni ma za sobą ekipa PGE Projektu. Warszawianie z ogromnymi problemami podróżowali na środowe spotkanie Ligi Mistrzów w Montpellier. Libero Damian Wojtaszek nie krył jednak zadowolenia, że jego zespół po raz drugi z rzędu zagra w półfinale Pucharu Polski. – Problemy z podróżą do Francji są już za nami. Najważniejsze, że dotarliśmy tutaj cali i zdrowi. W półfinale zmierzymy się z „dream teamem”, który był budowany konsekwentnie od trenera do trzeciego libero. W ćwierćfinale Asseco Resovia wyeliminowała Zawiercie. Sport jednak lubi niespodzianki – podkreślił.
Z kolei rozgrywający Asseco Resovii Marcin Janusz wyraził przekonanie, że jego drużynę stać na awans do finału i zdobycie trofeum. – Mamy swoje problemy, ale mamy też argumenty, aby pokonać Projekt – mówił, a Klemen Cebulj dodał, że oba zespoły znają się bardzo dobrze. W PlusLidze w Warszawie Asseco Resovia wygrała 3-0. – Tak jak każdy skład ma punkty negatywne, punkty pozytywne. My musimy oczywiście szukać naszych punktów pozytywnych i się na tym wspierać i zagrać mecz, jakiego my chcemy na naszej połowie boiska. Przygotować się jak najlepiej na ten mecz, a potem analizować co będą robić przeciwnicy. Wszystko zależy od nas, jak my podchodzimy do tego meczu i jak będziemy się prezentować na boisku – stwierdził Słoweniec.
Organizatorzy liczą, że poprawiony zostanie ubiegłoroczny frekwencyjny rekord tych rozgrywek, kiedy finałowe spotkanie śledziło na żywo w Tauron Arenie 14 157 tysięcy widzów. Ostatnie bilety na obydwa dni są jeszcze dostępne.
Finałowy turniej TAURON Pucharu Polski w Krakowie odbędzie się po raz piąty. W 2021 roku siatkarze rywalizowali w hali na Suchych Stawach, ale ze względów na pandemię koronawirusa na mecze nie mogli być wpuszczeni kibice.
Program Final Four TAURON Pucharu Polski
półfinały, sobota
LUK Bogdanka Lublin - Indykpol AZS Olsztyn (g. 14.45)
PGE Projekt Warszawa - Asseco Resovia (18, transmisja Radio Rzeszów)
finał, niedziela
zwycięzcy półfinałów (godz. 14.45)
