REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 7 sierpnia 2026

Asseco Resovia od porażki w Warszawie zaczęła rywalizację o brązowy medal (wideo)

Fot. Asseco Resovia Rzeszów

Od porażki w Warszawie z PGE Projektem zaczęli rywalizację o brązowy medal siatkarze Asseco Resovii. Zespół z Rzeszowa choć prowadził 1-0 czy 2-1 nie potrafił „domknąć” meczu i przegrał po tie-breaku. To pierwsza przegrana w tym sezonie ekipy Massimo Bottiego z drużyną z Warszawy po wcześniejszych trzech zwycięstwach bez straty seta.

SIATKÓWKA. PLUSLIGA

Rzeszowianie udanie weszli w mecz prowadząc 8:3. Bardzo dobrze spisywał się Klemen Čebulj, który rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie. Gospodarze mieli duże problemy z przyjęciem, co przekładało się później na kłopoty na siatce. Z czasem jednak miejscowi opanowali sytuacje, zaczęli niwelować straty i zbliżyli się na dystans punktu. Goście szybko jednak odbudowali przewagę 19:14 i wydawało się, że ponownie kontrolują wydarzenia. Rywale odpowiedzieli czterema punktami z rzędu ale w kolejnych akcja Rzeszowianie nie pozwolili im już rozwinąć skrzydeł. Z kolei drugi set rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy, ale za chwilę to ekipa z Rzeszowa wygrywała 12:9. Warszawianie zniwelowali straty, ale to rywale w końcówce byli w doskonałej sytuacji prowadząc 24:22. Gospodarze obronili dwie piłki setowe doprowadzając do gry na przewagi. W niej znów Rzeszowianie również mieli piłki setowe ale nie potrafili postawić kropki na di, a wojnę nerwów lepiej wytrzymali siatkarze ze stolicy. Nie mniejsze emocje były w trzecim secie. Żadnej z drużyn nie udawało się wypracować znaczącej przewagi. Na finiszu PGE Projekt prowadził 24:22, ale resoviacy obronili dwie piłki setowe, a za chwilę po dwóch atakach Szalpuk prowadzili w meczu 2-1. W IV secie gospodarze za sprawą serii zagrywek Gomułki wypracowali sobie bezpieczny dystans i doprowadzili do tie-breaka. W nim już w pierwszej akcji groźnie wyglądającej kontuzji doznał Bednorz, który po wyskoku do bloku wylądował na stopie Szalpuka i został zniesiony z boiska. W jego miejsce pojawił się Firtszt i stanął na wysokości zadania. Przy zmianie stron gospodarze prowadzili 8:5, a za chwilę powiększyli przewagę (14:6). Resoviacy zdołali jeszcze obronić trzy piłki meczowe, ale przy kolejnej (atak Kłosa) byli już bezradni.

PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia 3-2 (20:25, 29:27, 24:26, 25:19, 15:11)

PGE Projekt: Firlej 6, Tillie 24, Kłos 10, Gomułka 17, Bednorz 14, Kochanowski 16 oraz Wojtaszek (libero), Kozłowski, Weber, Semeniuk, Firszt 2.

Asseco Resovia: Janusz 4, Szalpuk 16, Poręba 11, Butryn 12, Cebulj 20, Demyanenko 10 oraz Potera (libero), Shoji, Louati 1, Bucki 8, Nowak.

Sędziowali: W. Głód i M. Twardowski. MVP: Kevin Tillie. Widzów: 4380.

Stan rywalizacji o brązowy medal (do 3 zwycięstw): 1-0. Najbliższy mecz w Rzeszowie 30 kwietnia, godz. 17.30.

PRZECZYTAJ TEŻ: Porażka DevelopResu w Łodzi. O mistrzowskim tytule zadecyduje mecz w środę na Podpromiu (wideo)

Udostępnij

FacebookTwitter