REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

sob. 11 lipca 2026

Bez lidera na „Rekiny”! Potężne osłabienie Dakar Development Stali Rzeszów przed niedzielnym meczem

Lidera „Żurawi” Rasmusa Jensena będzie się starał zastąpić w niedzielę Krzysztof Sadurski (Fot. H69 Speedway SA Rzeszów x2)

Bez lidera i 4. zawodnika Metalkas 2. Ekstraligi, Rasmusa Jensena, drużyna Dakar Development Stali Rzeszów przystąpi do niedzielnego meczu z Innpro ROW Rybnik. Duńczyka będzie próbował zastąpić jeden z bohaterów niedawnych derbów Podkarpacia, Krzysztof Sadurski. Wygrana gospodarzy znacznie przybliżyłaby ich do udziału w fazie play-off.

ŻUŻEL. METALKAS 2. EKSTRALIGA

Rasmus Jensen (2,286 pkt/bieg) wciąż pozostaje zawieszony po „wybryku” w Indywidualnych Mistrzostwach Danii.

Jak jeszcze kilka dni temu przekazywał Krzysztof Kasprzak, menedżer Dakar Development Stali Rzeszów, Duńczyk wynajął już prawników i złożył odwołanie ws. decyzji o zawieszeniu. W Rzeszowie z utęsknieniem czekali na jakiekolwiek wiadomości z Dani, ale wszystko wskazuje na to, że w niedzielę będą musieli sobie radzić bez swojego lidera. Świadczy o tym zestawienie awizowanego składu, w którym znalazł się Sadurski. Gdyby była jakakolwiek szans na występ w meczu przeciwko „Rekinom” Jensena, zapewne w awizowanym składzie znalazłby się „kevlar”, który później zostałby zastąpiony przez Jensena.

Graf. Speedway Ekstraliga

Rzeszowianie przystąpią do tego meczu po dwóch domowych porażkach z zespołami z Bydgoszczy i Poznania. Humory znacznie poprawiła im jednak ostatnia derbowa wygrana w Krośnie oraz pozyskanie sponsora tytularnego, które pozwoliło klubowi z Rzeszowa wyjść na finansową prostą. Jednak Rzeszowianie nadal potrzebują punktów, by zapewnił sobie awans do play-offów, a co za tym idzie utrzymanie już po zakończeniu fazy zasadniczej. Do tego potrzebne są zwycięstwa i to najlepiej już od niedzielnego meczu z Rybniczanami.

Szczytem marzeń jest wygrana za 3 punktów czyli różnicą co najmniej 6 „oczek” (Stal przegrała w Rybniku 42-47). O to jednak nie będzie łatwo, bowiem ROW po słabszym początku sezonu spisuje się zdecydowanie lepiej. Spora w tym zasługa Nicolaia Klindta (2,231 pkt/bieg), który przecież jeszcze ubiegły sezony spędził w… klubie z Rzeszowa. Prawdziwą rewelacją sezonu jest jednak inny obcokrajowiec „Rekinów”, Jan Kvech (2,566 pkt/bieg). Rzeszowskiej publiczności przypomni się także wychowanek miejscowej Stali, Patryk Wojdyło. Jeśli do tego dodamy związane w przeszłości ze Stalą Jespera Knudsena oraz lubiącego rzeszowski tor, Jakuba Jamroga, przed nami wyłania się niezwykle mocna ekipa, z którą ekipa ze stolicy Podkarpacia będzie się musiała zmierzyć w okrojonym składzie. Z jakim skutkiem? O tym przekonamy się w niedzielę około godz. 16.

Graf. Speedway Ekstraliga

Udostępnij

FacebookTwitter