
Wyżowe układy atmosferyczne wciąż kształtują pogodę w Polsce i większości Europy, zapewniając stabilne, suche i wyjątkowo ciepłe warunki. Najnowsze prognozy wskazują jednak, że już w przyszłym tygodniu sytuacja zacznie się zmieniać. Do części kraju mogą dotrzeć fronty atmosferyczne, przynosząc ze sobą opady deszczu, a lokalnie nawet burze.
Obecnie Polska oraz znaczna część Europy pozostają pod wpływem wyżów, które utrzymują słoneczną i suchą pogodę. Wyjątkiem jest Półwysep Iberyjski, gdzie opady deszczu spowodowane przez wilgotny niż mogą prowadzić do lokalnych powodzi, szczególnie we wschodniej Hiszpanii – podaje Onet.

Zmiana pogody spodziewana jest w przyszłym tygodniu. Prognozy nie przewidują istotnych zmian w dominacji wyżów przynajmniej do połowy miesiąca, jednak w nowym tygodniu istnieje szansa, że fronty atmosferyczne dotrą do zachodniej, północnej i częściowo południowej Polski. Przyniosą one przelotne opady deszczu, które nie powinny być intensywne.
Silniejsze opady możliwe są jedynie podczas ewentualnych burz. Wschodnia część kraju nadal pozostanie sucha, a większych opadów nie należy się tam spodziewać co najmniej do końca przyszłego tygodnia.

Pomimo prognozowanych opadów, temperatury w całym kraju utrzymają się na wysokim poziomie – w większości regionów termometry wskażą od 10 do 15°C, a na zachodzie, południowym zachodzie i południu Polski lokalnie możliwe są wartości zbliżone do 20°C. Powrotu zimowej aury na razie nie należy się obawiać.
