REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 25 sierpnia 2026

Co dalej z Rzeszowskim Bonem Żłobkowym? Radni podjęli decyzję

Rzeszowski Bon Żłobkowy zostanie utrzymany do 31 sierpnia 2027 roku (Fot. Pixels)

Radni Rzeszowa zagłosowali dziś tak, jak tego oczekiwali rodzice dzieci uczęszczających do żłobków w Rzeszowie. Rzeszowski Bon Żłobkowy, czyli świadczenie wspierające co miesiąc kwotą 300 zł pobyt dzieci w niepublicznych placówkach żłobkowych utrzymany zostanie do 31 sierpnia 2027 roku. Propozycje likwidacji bonu zgłosił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, argumentując, to faktem że od września w żłobkach nie będzie obsadzonych 700 miejsc dla najmłodszych.

Punkt dotyczący uchylenia uchwały w sprawie ustanowienia szczególnych zasad przyznawania świadczenia na rzecz rodziny pod nazwą Rzeszowski Bon Żłobkowy i jego wysokość, w porządku obrad sesji Rady Miasta był ujęty jako odległy, bo dopiero 27. Jednak radni zagłosowali, żeby przesunąć go na początek i był omawiany jako trzeci z kolei, bo uznano, że to bardzo ważny temat dla mieszkańców Rzeszowa. 

Nieobsadzone miejsca w żłobkach podnoszą koszty miejskich dopłat 

Prezydent Konrad Fijołek w swoim wystąpieniu tłumaczył trudna decyzję o konieczności likwidacji bonu żłobkowego tym, że znacznie wzrastają koszty dopłat ze strony miasta do dzieci, bo demografia jest, jaka jest. 

– Od września w miejskich żłobkach  będzie 700 wolnych miejsc – wyjaśniał włodarz miasta. – Dopłacaliśmy  z budżetu miasta do każdego dziecka po 1000 złotych, a teraz z powodu pustek w żłobkach będzie trzeba już wypłacać aż 2000 zł. Mówiłem na wcześniejszych sesjach Rady Miasta, że jeśli  sytuacja się zmieni pod względem finansowym, to wrócę do tematu i kompromis zawarty w 2021 roku nie będzie już możliwy. Tak też się stało i dlatego zgłosiłem projekt uchwały o likwidacji bonu – argumentował.

Prezydent dodał, że rocznie trzeba wydawać w ramach bonów 1,5 mln zł i ta kwota może wzrosnąć, i to znacznie, z powodu nie obsadzonych miejsc dla dzieci w publicznych żłobkach. – Gdyby to było 100 czy 200 wolnych miejsc, to udałoby się rozwiązać ten problem z finansowaniem, ale tu chodzi o 700 wolnych miejsc – stwierdził prezydent. 

– Te 700 miejsc, to jedna trzecia tego czym dysponujemy w publicznych żłobkach – mówił Konrad Fijołek. – Miesięcznie na wsparcie wydajemy 166 tys. zł. Tracimy jako miasto potrójnie, bo zbudowaliśmy kolejne żłobki, m.in. w Budziwoju, czego domagali się też radni opozycji, ale są wolne miejsca i będziemy musieli zwracać do rządu pieniądze na wsparcie żłobków. Korzystaliśmy bowiem z centralnego programu „Maluch”. Nie zapełniamy swoich miejsc w placówkach. To wysoko niekomfortowy projekt uchwały, który przedstawiam, ale nie mam innego wyjścia. 

Radny PiS: – Prezydent depcze kompromis

Jerzy Jęczmienionka z klubu PiS powiedział, że:

– Prezydent depcze swój kompromis w sprawie wypłacania bonu  żłobkowego. Mieszkańcy i ja czujemy się oszukani. Zgodziliśmy się 5 lat temu na wypłacanie takiego comiesięcznego świadczenia dla rodziców dzieci uczęszczających do niepublicznych żłobków, ale można to odnieść do prezydenta – cóż szkodzi obiecać. Konrad Fijołek podeptał swoją decyzję i kompromis zawarty w tej sprawie. To niepoważne – przekonywał.

Na te stwierdzenia radnego wypowiedział się krótko prezydent Rzeszowa. – Sytuacja zasadniczo się zmieniła.

Jacek Strojny, wiceprzewodniczący Rady Miasta, reprezentujący klub Razem dla Rzeszowa, stwierdził, że wprawdzie rozumie kontekst finansowy przedstawiony przez prezydenta, ale: – Nie podniosę ręki za likwidacją bonu. Trzeba patrzeć na finanse całościowo, a nie wybiórczo, jak to przedstawia prezydent.  

„Za” likwidacją bonu żłobkowego zagłosowało 7 radnych, „przeciw” było 14, a dwóch się wstrzymało. Tak więc nadal będzie wypłacany dla rodziców dzieci w żłobkach niepublicznych. Zgodnie z ustaleniami do 31 sierpnia 2027 roku. 

Udostępnij

FacebookTwitter