
Na chwilę obecną nie ma szans na budowę obwodnicy południowej Rzeszowa oraz przebudowy ronda Pobitno. Te inwestycje straciły swój priorytet i będą wykonywane – o ile w ogóle – w trudno przewidywalnej przyszłości. To wniosek z dzisiejszej sesji Rady Miasta Rzeszowa.
Tych zadań i dodatkowo rozbudowy ul. Ustrzyckiej w Rzeszowie nie wpisano do uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej (WPF) Miasta Rzeszowa z autopoprawką. Powodem „wycięcia” z finansowania tych zadań jest brak pieniędzy w budżecie miasta na ten cel i niemożliwością pozyskania środków zewnętrznych.
Kosztowna obwodnica
Wybudowanie obwodnicy południowej Rzeszowa to koszt około miliarda złotych, a budowa pierwszego odcinka może kosztować 600 – 700 mln zł. To miałaby być blisko 6-kilometrowa trasa łącząca ul. Podkarpacką z al. Sikorskiego, w tym budowę mostu nad zalewem.
Budowa tej drogi jest wstrzymana z powodu braku środków, które są niezbędne do jej realizacji, zwłaszcza w obliczu rosnących kosztów. Ta obwodnica ma plan zagospodarowania, ale budowa na razie jest niemożliwa, bo miasto nie ma pieniędzy.

O tym radni dyskutowali podczas wtorkowej sesji RM. Autopoprawka w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Rzeszowa dotyczy upoważnienia prezydenta Rzeszowa do zaciągania zobowiązań na realizację przedsięwzięć do wysokości 1 mln 486 tys. zł oraz wpisano wykaz przedsięwzięć, limit wydatków w poszczególnych latach i limit zobowiązań.
Gorąca dyskusja. Czy aquapark w Rzeszowie jest konieczny?
– W Rzeszowie z braku pieniędzy nie będzie budowana zaplanowana budowa obwodnicy południowej ani rondo Pobitno. Te inwestycje są bardzo potrzebne – powiedziała radna Elżbieta Niedzielska.
Radny Andrzej Szlachta, dodał, że wygenerowanie dobrego budżetu miasta jest bardzo trudną sztuką.
– Trzeba skonkretyzować strategiczne inwestycje dla Rzeszowa – stwierdził. – Inwestycje trzeba realizować, ale wybrać te najważniejsze, z innych zrezygnować, bo deficyt w budżecie to 1,5 mld zł. Gdy ja byłem prezydentem Rzeszowa w 2002 roku to deficyt wynosił 80 mln zł – wykazał.
Radny Mateusz Szpyrka stwierdził, że trzeba oszczędzać, bo długi miasta są ogromne.
– Czy aquapark w Rzeszowie jest konieczny, przy takim zadłużeniu? – pytał.
Radny Michał Wróbel:
– Średnio w roku w Rzeszowie marnowane jest 4 mln zł na niezrealizowane inwestycje. Nie wyróżniamy się na tle innych miast i wpływy z CIT- u są niewielkie na finansowanie budżetu i Wieloletniej Prognozy. Z powodu niezrealizowania części budżetu miasta, prezydent może nie dostać absolutorium.
Andrzej Dec, wiceprzewodniczący Rady Miasta, radnemu Wróblowi odpowiedział, że nic złego się nie dzieje z WPF, a sprawę może zbadać Regionalna Izba Obrachunkowa.
Wiceprezydent: – Miasto nie jest w stagnacji
– Argumentacja, że jest źle w Rzeszowie, ma się nijak do ogólnopolskiego rankingu pod względem jakości życia w mieście – mówił Marcin Dęregowski, wiceprezydent Rzeszowa.
– Z ogłoszonego rankingu wynika, że Rzeszów pod tym względem zajmuje 2. miejsce w kraju. Rzeszów, Kraków i Warszawa to trzy miasta w Polsce w których w kolejnych latach będzie wzrastała liczba ludności. To nie jest prawda, jak mówią niektórzy radni, że z powodu deficytu w budżecie miasta, rozwój Rzeszowa jest w stagnacji inwestycyjnej. Realizowane są poważne inwestycje jak Wisłokostrada czy PCLA – dodał.
Wielopoziomowego ronda na Pobitnym też nie będzie
Druga inwestycją w Rzeszowie, która też nie może być zrealizowana w Rzeszowie jest budowa nowego dwupoziomowego ronda Pobitno. Koszt tej inwestycji to 200 mln zł. W tym też przypadku do WPF nie wpisano tej inwestycji z powodu braku środków. Również i w tym przypadku część radnych skrytykowała niemożliwość sfinansowania budowy ronda.
Podczas głosowania nad autopoprawką do WPF za uchwaleniem zmiany odpowiedziało się 14 radnych, nie było głosów przeciw, a 7 osób się wstrzymało.
Nie ma też środków dotyczących planowanej rozbudowy ulicy Ustrzyckiej w Rzeszowie. Pieniądze na ten cel mogłyby być ujęte w WPF, ale nie zostały. Miała to być inwestycja obejmująca 800-metrowy odcinek od skrzyżowania z ul. Krakowską do ul. Dębickiej.
Budżet miasta na 2025 r. ze zmianami przyjęty
W bieżącym roku w Rzeszowie zaplanowano dochody na poziomie 2,32 mld zł i wydatki blisko 2,5 mld zł. Na inwestycje przeznaczono ok. 364 mln zł. Deficyt w budżecie miasta Rzeszowa na 2025 rok wynosi dokładnie 1 mld 452 mln zł. W budżecie ze zmianami, które dzisiaj głosowano zmniejszono dochody majątkowe o kwotę 1 mln 265 tys. zł, a dochody bieżące zwiększono o 3 mln 793 tys. zł. Zmniejszono też wydatki budżetu miasta o kwotę 5 mln 253 tys. zł. Zmieniono plan dochodów i wydatków dofinansowanych ze środków Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych m.in. na lokalny transport zbiorowy, drogi i bezpieczeństwo publiczne.
Za zmianami w budżecie miasta głosowało 14 radnych, wstrzymały się 4 osoby, a nikt nie był przeciw.
