
W nocy z 15 na 16 sierpnia na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wybuchł duży pożar. Ogień zajął trzy zabytkowe budynki, w tym niedawno odrestaurowany kościół rzymskokatolicki z XVII wieku, z Bączala Dolnego.
Informacja o zdarzeniu dotarła do służb tuż po godzinie 1. Z żywiołem walczyło przez kilka godzin ponad 120 strażaków z powiatu sanockiego. Ich determinacja zapobiegła dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia na pozostałe budynki muzeum.
„Oprócz bezpośredniego gaszenia płonących obiektów, strażacy prowadzili trudną obronę sąsiednich, zabytkowych budynków krytych gontem i słomą. W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu obecny był zastępca podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP st. bryg. Grzegorz Oleniacz. Podczas gaszenia pożaru ranny został jeden ze strażaków” – czytamy na Facebooku KW PSP w Rzeszowie.
Przyczyny pojawienia się ognia nie są na razie znane.
16 sierpnia, przed godz. 7 odbyła się konferencja prasowa dyrekcji skansenu i służb. – Niestety, jeżeli chodzi o obiekt sakralny, nie udało się uratować ani obiektu, ani zgromadzonego wyposażenia z tego kościoła. Niestety nie jest to zły sen – powiedział dyrektor muzeum Marcin Krowiak, cytowany przez serwis TVN24. W kościele znajdowały się m.in. zabytkowe organy, starsze niż sam budynek.
W niedzielę nad ranem pojawił się komunikat sanockiego muzeum, z którego wynika, że skansen pozostanie zamknięty dla turystów do odwołania. Nie odbędą się także zaplanowane na 16 sierpnia giełda staroci na galicyjskim rynku sanockiego skansenu oraz jarmark artystyczny.




