
Policjanci, jednego dnia, zabezpieczali miejsca odnalezienia dwóch niewybuchów. Przedmiot przypominający pocisk, zauważył mężczyzna wykonujący prace przy wydobyciu kruszywa w Makowisku. Kolejny niewybuch, znalazł mężczyzna na prywatnej posesji w Zapałowie. O znaleziskach został powiadomiony dyżurny jarosławskiej komendy. Funkcjonariusze przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne i zabezpieczyli miejsce znalezienia pocisku artyleryjskiego i skorodowanego pocisku PAK do czasu przyjazdu saperów.
W piątek po godz. 9, oficer dyżurny jarosławskiej jednostki przyjął zgłoszenie, że na terenie piaskowni w Makowisku, mężczyzna wykonujący prace przy wydobywaniu kruszywa, znalazł niewybuch.
Do podobnego zdarzenia doszło tego samego dnia około godz. 19.30, na terenie prywatnej posesji w Zapałowie. Mężczyzna, w nasypie ziemi znajdującej się za jego domem, natrafił na pocisk.
Wskazane miejsca zostały zabezpieczone przez dzielnicowych z jarosławskiej komendy i z posterunku w Wiązownicy. Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie minersko-pirotechniczne.
Ustalenia wykazały, że znaleziony niewybuch w Makowisku, to skorodowany pocisk artyleryjski o długości 15 cm. Niebezpieczne znalezisko z Zapałowa okazało się skorodowanym pociskiem przeciwpancernym PAK cal. 5 cm.
Wezwani na miejsce saperzy z 21 Batalionu Dowodzenia w Rzeszowie, sprawdzili teren i usunęli niewybuchy.
Przypominamy, że niewybuchy i niewypały, mimo upływu lat, nadal stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia. W przypadku ich ujawnienia nie wolno ich pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Należy niezwłocznie oddalić się w bezpieczne miejsce i powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
