REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 27 października 2026

Podatki od nieruchomości w Rzeszowie będą wyższe? Radni podjęli decyzję. Co dalej ze współpracą stolicy Podkarpacia ze Lwowem?

Radni Rzeszowa ostatecznie nie zgodzili się na podwyżkę podatku od nieruchomości (Fot. Archiwum)

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta, radni głosowali nad uchwałą dotyczącą corocznej podwyżki stawek podatkowych od nieruchomości. Zanim jednak podjęli decyzje w tej sprawie, odbyła się burzliwa dyskusja. Radni opozycji zarzucili prezydentowi, że wprawdzie dodatkowe dochody miastu są potrzebne z podatków, ale nowe stawki od domu, lokalu czy gruntu nie powinny być znacznym obciążeniem finansowym dla mieszkańców. Co ostatecznie zdecydowali w tej sprawie radni?

Radni w swoich wystąpieniach dłużej zatrzymali się nad projektem uchwały w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości. Zapisano w niej, że: „Kierując się koniecznością zapewniania środków finansowych na zaspokojenie rosnących wydatków związanych z bieżącym utrzymaniem miasta, tj. wzrost płacy minimalnej, cen energii elektrycznej, gazu, paliw, usług utrzymania dróg, należy urealnić dochody z tytułu podatku od nieruchomości przyjmując stawki ogłoszone przez ministra finansów i gospodarki, tj. podnieść je o 3,2 proc.”. 

– Skoro potrzebne są dodatkowe wpływy do budżetu miasta, to konieczne jest poszukanie oszczędności, ale gdzie indziej – mówił Jacek Strojny, wiceprzewodniczący Rady Miasta, radny klubu Razem dla Rzeszowa. – Nie kosztem mieszkańców poprzez nakładanie im tak wysokich podatków od nieruchomości. – Oszczędności można znaleźć zmniejszając liczbę zastępców prezydenta Rzeszowa. Jest ich pięciu, a w Krakowie tylko trzech. Trzeba urealnić konsolidację finansową miasta – przekonywał.

PROPONOWANE STAWKI PODATKU OD LOKALI W RZESZOWIE W 2027 ROKU (W NAWIASIE STAWKI Z 2026 ROKU)
Stawka podatku za metr kwadratowy powierzchni użytkowej: 1,29 zł za m kw. (1,24 zł za m kw.) – wzrost o 3,2 proc.

W tej sprawie wypowiedział się Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

– Obszar Rzeszowa zwiększył się  2,5 krotnie – mówił włodarz miasta. – Mamy więc więcej dróg do utrzymania, 600 przystanków, a autobusy miejskie jeżdżą na dłuższych odległościach. Specyfika naszego miasta jest taka, że musimy mieć dodatkowe pieniądze m.in. z podatków od nieruchomości – argumentował.

Radni: – Trzeba pozyskiwać dodatkowe środki, ale nie kosztem mieszkańców 

– Ta pana logika nie trzyma się kupy – zwrócił się do prezydenta radny Michał Wróbel. – Trzeba relacjonizować dochody miasta, ale mądry gospodarz miasta stara się, żeby podnosić mieszkańcom podatki w niewielkim stopniu, a nie tak maksymalnie jak teraz – dodał.

Prezydent Rzeszowa dodał, ze w ostatnim okresie wzrosła liczba mieszkańców Rzeszowa o 1000 osób. Stolica Podkarpacia jest jednym z trzech miast w Polsce, gdzie stale przybywa mieszkańców i trzeba im zapewniać odpowiednie usługi, a na to potrzeba coraz więcej mieszkańców. Według danych GUS, liczba osób mieszkających w mieście przekroczyła już 200 000.

Z podwyżki podatku od nieruchomości miasto pozyskałoby około 6 mln zł. 

Głosowanie na remis

Padały też zarzuty radnych opozycji, że gdy prezydent Konrad Fijołek został prezydentem, to w Urzędzie Miasta pracowało 666 osób, a teraz już ponad 1000.

– Tu trzeba szukać oszczędności, zmniejszając zatrudnienie, a nie obciążać wyższymi podatkami mieszkańców – mówiono. – Po co tylu urzędników? – pytano.

– To populistyczna ocena – stwierdził prezydent. – Miastu przybywa coraz więcej zadań i w urzędzie trzeba było zatrudnić więcej osób. Jeden urzędnik nie był w stanie zająć się wieloma sprawami na raz – wyjaśniał prezydent. 

Po tej debacie, radni zdecydowali, czy w Rzeszowie w 2027 roku zostaną wprowadzone wyższe podatki od nieruchomości. Okazuje się, że mieszkańcy nie zapłacą wyższych stawek od domu, mieszkania, czy od gruntu, bo głosowanie wyszło na remis. „Za” było 11 radnych, „przeciw” też 11, a 2 osoby wstrzymały się od głosu. 

Co dalej ze współpracą ze Lwowem?

Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta, radni opozycji zaproponowali także, żeby władze miasta Rzeszowa zerwały albo zawiesiły współpracę z samorządem Lwowa. Argumentowali to tym, że Lwowska Rada Obwodowa 20 października ustanowiła rok 2027 Lwowskim Rokiem UPA i Romana Szuchewycza.

Prezydent Konrad Fijołek poinformował, że to poziom między Sejmikiem Województwa Podkarpackiego, a Lwowskim Obwodem, a nie na poziomie Rady Miasta Rzeszowa. Lwowska Rada Obwodowa jest samorządem porównywalnym z Sejmikiem z obszaru całego województwa podkarpackiego.

– Nie będziemy zrywać czy zawieszać współpracy z obwodem lwowskim, bo z tym samorządem nie współpracujemy – wyjaśnił włodarz Rzeszowa. – Współpracujemy z miastem Lwów, a tamtejszy samorząd nie podjął  takiej uchwały, tylko wspomniany obwód lwowski – wyjaśnił prezydent.

Ostatecznie wniosek części radnych upadł (za było 11 radnych, przeciw – 14).

Udostępnij

FacebookTwitter