
Za nami 24. Mistrzostwa Województwa Podkarpackiego Strażaków-Nurków PSP na Jeziorze Tarnobrzeskim. Jak czytamy na Facebooku KW PSP w Rzeszowie „wydarzenie było sprawdzianem doskonałego przygotowania, precyzji i najwyższych umiejętności ratowniczych podkarpackich strażaków”.
Po zaciętej walce, w szranki stanęło 7 drużyn i 22 zawodników w konkurencji indywidualnych,wyłoniono zwycięzców w klasyfikacji indywidualnej oraz drużynowej.
Pokazali się z najlepszej strony
W konkurencji indywidualnej każdy z zawodników startuje z pomostu, do którego przycumowana jest łódź wiosłowa. Jego zadaniem jest wykonanie rzutu rzutką na odległość około 15 m tak by trafić pomiędzy bojki (tworzące bramkę) rozstawione w odległości około 2,5 m od siebie. Następnie wykonuje skok ratowniczy do wody i asekurowany boją ratowniczą płynie w sprzęcie ABC ok. 20 m do boi, pod którą, na głębokości około 5 m, zatopiony jest manekin. Wydobywa go i holuje na powierzchni do pomostu startowego, gdzie podpina go do boi.
Po wykonaniu tego zadania płynie łodzią ratownicza do boi, pod którą był zatopiony manekin opływając ją z dowolnej strony i wraca na linię mety wyznaczoną w okolicach pomostu startowego.

W konkurencji drużynowej (w skład wchodzi trzech zawodników), każdy ma do wykonania inne zadanie pod wodą
Po zgłoszeniu startu nurkowie dobiegają do łodzi i „wodują” ją płynąc ok. 50 m do boi, pod którą na podeście jest zatopiony manekin. Przy wyznaczonej boi jeden z zawodników wyskakuje i wydobywa na powierzchnię manekina, którego następnie holuje na powierzchni około 20 m do kolejnej boi i tam podpina.
Następnie drużyna płynie wyznaczonym torem opływając kolejna boje cumując łódź w wyznaczonym miejscu. W tym momencie dwaj zawodnicy ubrani w sprzęt do nurkowania wchodzą do wody i zanurzają na głębokość ok. 5 m do podestu. Tam będą wykonywali zadanie polegające na wyniesieniu na powierzchnię ciężaru ok 30 kg. Muszą tego dokonać za pomocą balonu wypornościowego zasilanego z dodatkowej butli, którą zabrali ze sobą. Po wykonaniu tego zadania nurkowie płyną w kierunku mety ok. 50 m, z czego pierwsze 10 m po linie kierunkowej, a następne 40 m z pomocą kompasu. Metę stanowi bramka o szerokości ok. 2,5 m, w którą zawodnicy muszą wpłynąć i wyłączyć czas. W czasie trwania konkurencji „pod wodą” nurkowie nie mogą się wynurzyć, a zawodnik na łodzi asekuruje nurków płynąc za nimi do mety.
I tak:
W jednej i drugiej konkurencji czas i dokładność wykonania zadania ma kluczowe znaczenie. Wygrywa najlepszy zawodnik i najlepsza drużyna, która wykona zadanie bezbłędnie i w jak najkrótszym czasie.
W klasyfikacji indywidualnej 1. miejsce: zajął st. kpt. Mateusz Frańczak – KM PSP w Tarnobrzegu. 2. miejsce: asp. Bartosz Krygowski – KP PSP w Jaśle. 3. miejsce: kpt. Kamil Piejko – KM PSP w Przemyślu.
W klasyfikacji drużynowej 1. miejsce zajęła drużyna z KP PSP w Jaśle. 2. miejsce z KP PSP w Sanoku. 3. miejsce z KM PSP w Przemyślu.
Ponadto okolicznościowe dyplomy z rąk podkarpackiego komendanta wojewódzkiego PSP nadbryg. Tomasza Barana odebrali strażacy asp. Albert Wolszczak i mł. asp. Piotr Kieloch z KM PSP w Radomiu oraz policjant mł. asp. Łukasz Choroś z KPP w Piasecznie. Wyróżnienie przyznano w dowód wdzięczności za ich niezłomną postawę w czasie wolnym od służby – błyskawiczną reakcję, sprawnie przeprowadzoną resuscytację i uratowanie życia mężczyźnie na Jeziorze Tarnobrzeskim.









