REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 4 października 2026

Ten niewinny nawyk zakłóca nie tylko sen. Kardiolog: zwiększa ryzyko zawału i udaru 

Światło nocą zaburza funkcjonowanie zegara biologicznego, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Wyniki te rzucają nowe światło na codzienne nawyki, takie jak korzystanie z telefonu przed snem. (Fot. Pixels)

Najnowsze badania opublikowane we wrześniu 2026 r. wykazały, że nawet niewielka ekspozycja na światło w nocy może prowadzić do zmian w strukturze serca i zwiększać ryzyko rozwoju chorób układu krążenia. Eksperci podkreślają, że światło nocą zaburza funkcjonowanie zegara biologicznego, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Wyniki te rzucają nowe światło na codzienne nawyki, takie jak korzystanie z telefonu przed snem.

Naukowcy przeanalizowali dane ponad 11 tys. osób, które przez tydzień nosiły czujniki mierzące natężenie światła podczas snu. Po trzech latach wykonano im rezonans magnetyczny serca. Okazało się, że osoby śpiące w pomieszczeniach oświetlonych światłem o natężeniu powyżej trzech luksów – co odpowiada jasności ekranu smartfona lub światłu wpadającemu przez drzwi – miały pogrubione ściany lewej komory serca oraz gorszą zdolność serca do rozciągania się. Im wyższy poziom światła w sypialni, tym większe były obserwowane uszkodzenia mięśnia sercowego. 

Dr hab. Michał Hawranek, kardiolog, w rozmowie z Medonetem zwraca uwagę, że badanie wykazało powiązanie nocnej ekspozycji na światło z konkretnymi zmianami w budowie i funkcjonowaniu serca. Według niego, u osób narażonych na większą ilość światła w nocy stwierdzono m.in. większą masę lewej komory, grubsze jej ściany oraz gorsze wskaźniki odkształcenia mięśnia sercowego podczas skurczu. Chociaż różnice te były niewielkie, ich charakter sugeruje niekorzystną przebudowę serca, którą można wykryć jeszcze przed pojawieniem się objawów choroby. 

Ryzyko chorób serca rośnie wraz z ekspozycją na światło 

W dalszej części badania naukowcy przeanalizowali dane dotyczące zachorowań i zgonów w większej grupie, liczącej około 71–73 tys. uczestników. W okresie obserwacji trwającym od ośmiu do dziesięciu lat, osoby z największą ekspozycją na światło nocą miały wyższe względne ryzyko rozwoju niewydolności serca o 29 proc., udaru o 33 proc., zawału o 24 proc., migotania przedsionków o 15 proc. oraz zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych o 26 proc. Wyniki te porównano z osobami, u których nie zarejestrowano ekspozycji powyżej progu trzech luksów. 

Dr Hawranek zaznacza w Medonecie, że liczby te wymagają właściwej interpretacji. Wzrost względnego ryzyka niewydolności serca o 29 proc. nie oznacza, że zachoruje dodatkowe 29 osób na każde sto. Po uwzględnieniu wieku i płci, częstość tego zdarzenia wynosiła 218 wobec 361 przypadków na 100 tys. osobolat. Co istotne, badanie miało charakter obserwacyjny, dlatego nie można jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie światło było bezpośrednią przyczyną tych różnic. Nie można więc zakładać, że wyłączenie lampki nocnej automatycznie zmniejszy ryzyko niewydolności serca o 29 proc. 

Potencjalne mechanizmy wpływu światła na serce 

Zdaniem dr. Hawranka, nocne światło należy traktować jako potencjalnie modyfikowalny czynnik środowiskowy, który warto uwzględnić w profilaktyce chorób serca. Ekspert podkreśla, że konieczne są dalsze badania, zwłaszcza dotyczące skutków ograniczenia ekspozycji na światło w nocy. Zwraca również uwagę, że próg trzech luksów był jedynie kryterium analizy, a nie ustaloną granicą, powyżej której światło zaczyna szkodzić sercu. Istotne mogą być także czas trwania ekspozycji, jej pora oraz indywidualna wrażliwość. 

Dr Hawranek wyjaśnia, że światło jest jednym z kluczowych sygnałów regulujących nasz zegar biologiczny. Ekspozycja na światło w nocy może zaburzać wydzielanie melatoniny oraz rytmy procesów odpowiedzialnych za sen, ciśnienie tętnicze i metabolizm. Według niego, rozregulowanie tych rytmów może prowadzić do większego pobudzenia układu współczulnego, zaburzeń nocnego spadku ciśnienia oraz gorszej kontroli poziomu glukozy. Przy długotrwałym narażeniu może to sprzyjać niekorzystnej przebudowie serca, choć są to jedynie możliwe mechanizmy, a nie w pełni udowodniony ciąg przyczynowy. 

Zanieczyszczenie światłem jako nowe wyzwanie dla zdrowia publicznego 

Wyniki badania sugerują, że zanieczyszczenie światłem staje się nowym czynnikiem ryzyka chorób układu krążenia. Główny autor badania, dr Lu Qi, podkreślił, że ograniczenie ekspozycji na światło nocą powinno być rozważane przez lekarzy i decydentów jako jedna z potencjalnych strategii zapobiegania chorobom serca. Eksperci są zgodni, że temat wymaga dalszych analiz, a świadomość zagrożeń związanych z nocnym światłem powinna wzrosnąć zarówno wśród pacjentów, jak i specjalistów. 

WIĘCEJ NA: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-ukladu-krazenia/miliony-polakow-robi-to-wieczorem-kardiolog-serce-moze-za-to-zaplacic/5lllxsr 

Udostępnij

FacebookTwitter