REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 5 lipca 2026

TO SIĘ CZYTA: Spór o dojazd do kortów w Rzeszowie. Spółdzielnia stawia słupki, klub mówi o odwecie, miasto oferuje mediacje

O kortach KS Czarni Rzeszów zrobiło się ostatnio głośno, chociaż z pewnością nie z takiego powodu, z jakiego wszyscy by oczekiwali (Fot. KS Czarni Rzeszów)

Konflikt wokół kortów tenisowych KS Czarni Rzeszów zaognia się z dnia na dzień. Po tym, jak Spółdzielnia Mieszkaniowa „Projektant” zablokowała słupkami dotychczasowy wjazd na teren obiektu, w sieci wybuchła burza. Władze spółdzielni tłumaczą decyzję prawem do ochrony własnego majątku i wskazują na alternatywny dojazd. Z taką argumentacją stanowczo nie zgadza się Klub Sportowy „Czarni”, który oskarża spółdzielnię o bezprawne, odwetowe działanie i grozi procesem sądowym. W tle sporu, który uderza w szkolenie dzieci i młodzieży, pojawia się Miasto Rzeszów, deklarując gotowość do wejścia w rolę mediatora.

W CYKLU „TO SIĘ CZYTA” PREZENTUJEMY NAJCHĘTNIEJ CZYTANE ARTYKUŁY MINIONEGO TYGODNIA

Po nagłośnieniu sprawy związanej z zablokowaniem drogi wjazdowej na teren kortów, stosowne oświadczenie w tej sprawie wydała Spółdzielnia Projektant. Prezentujemy je poniżej (pisownia oryginalna):

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Projektant” jako właściciel nieruchomości ma obowiązek i prawo zabezpieczyć swój teren i chronić majątek jej członków.

Nieprawdą jest, iż słupki blokują legalny dostęp do kortów. Jedyny dopuszczalny i zgodny z umową oraz załącznikiem do umowy dzierżawy wjazd na teren będący przedmiotem dzierżawy zlokalizowany jest od strony ul. Błogosławionej Karoliny, który w żaden sposób nie jest blokowany i ograniczany.

Słupki zostały zamontowane na nieruchomości stanowiącej wyłączną własność Spółdzielni, a zatem jej członków, która to nieruchomość jest przez tych członków utrzymywana. Dzierżawcy nie przysługuje do tej nieruchomości tytuł prawny, w tym prawo do tworzenia od tej strony wjazdów na dzierżawiony teren. Jeżeli dzierżawca nie posiada tytułu prawnego do korzystania z działki 1157/7, nie zachodziła potrzeba ani konieczność informowania o ich montażu.
Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „PROJEKTANT”.

Riposta KS Czarnych

Oświadczenie Spółdzielni Projektant spotkało się z niemal natychmiastową odpowiedzią Klubu Sportowego Czarni, który wydał kolejne oświadczenie w tej sprawie (pisownia oryginalna):

W związku z oświadczeniem Spółdzielni Mieszkaniowej „Projektant” informujemy, że przedstawione w nim twierdzenia nie są zgodne ze stanem faktycznym.

Zablokowanie dotychczasowego wjazdu na teren kortów nastąpiło jednostronnie, bez uprzedzenia i bez uzgodnienia z Klubem. To właśnie było działaniem naruszającym umowę dzierżawy oraz co szczególnie istotne – przepisy polskiego prawa. Wskazujemy, że Klub od początku obowiązywania umowy dzierżawy korzystał z zablokowanego kilka dni temu przejazdu i wykorzystywał go do bieżącego funkcjonowania kortów, obsługi technicznej obiektu oraz organizacji wydarzeń sportowych. Podkreślamy, iż na mocy podpisanej umowy, to właśnie Klub (w odpowiedzi na życzenie Spółdzielni) sfinansował ogrodzenie wokół kortów włącznie z bramą, która to została zablokowana, a przypominamy że wjazd od ulicy Nowosądeckiej był użytkowany przez cały dotychczasowy okres trwania umowy.

W związku z przedstawionymi naruszeniami, za pośrednictwem kancelarii prawnej wezwaliśmy Spółdzielnię do usunięcia blokady w postaci słupków, przywrócenia poprzedniego stanu oraz zaprzestania dalszych naruszeń. Sam fakt, że Spółdzielnia jest właścicielem nieruchomości, nie oznacza, że może blokować przejazd na teren używany od wielu lat przez dzierżawcę na mocy obowiązującej umowy.

Bezzasadne jest także łączenie tej sprawy z działaniami innych podmiotów i innymi nieruchomościami. Klub Sportowy „Czarni” nie jest stroną tych spraw i nie może ponosić ich konsekwencji. Tym bardziej nie można akceptować sytuacji, w której blokada wjazdu jest przedstawiana przez wiceprezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Projektant jako reakcja na działania niezwiązane z działalnością Klubu. Z publicznych wypowiedzi wiceprezesa Spółdzielni wynika, że zablokowanie wjazdu miało charakter odwetu. Takie podejście jest niedopuszczalne. Spór dotyczący innego podmiotu nie może być powodem utrudniania działalności sportowej, szkolenia dzieci i młodzieży oraz bieżącego funkcjonowania kortów tenisowych.

Klub pozostaje otwarty na dialog, ale oczekuje niezwłocznego usunięcia blokady i przywrócenia zgodnego z prawem stanu rzeczy. W przypadku dalszego naruszania naszych praw będziemy dochodzić ochrony na drodze sądowej.

W naszej ocenie osoby, pod wpływem których zarząd Spółdzielni został zmuszony do blokady i uniemożliwiania rozwoju Klubu, szkodzą przede wszystkim dzieciom i młodzieży szkolącej się na naszym obiekcie.

Co na to miasto?

O głos w całej sprawie poprosiliśmy również Miasto Rzeszów. W przesłanym nam mailu, możemy przeczytać:

Miasto cieszy, się że na kortach ćwiczą i szkolą się dzieci, dzięki temu wychowują się tam takie perły jak Alan Ważny – juniorski zwycięzca dwóch szlemów. Stąd też współorganizacja turnieju tenisowego po raz pierwszy w Rzeszowie na takim poziomie jak ITF, na którym m.in. Alan ważny sprawił tenisowym kibicom tyle emocji i frajdy.Miasto nadal będzie wspierać sport dzieci i organizować takie turnieje jak ten ostatni.

Nie komentujemy sporu pomiędzy klubem a grupą mieszkańców, ale jeśli istnieje potrzeba zaangażowania miasta jako mediatora jesteśmy otwarci – informuje nas Marzena Kłeczek-Krawiec, zastępca dyrektora, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

Udostępnij

FacebookTwitter