
PGE Energia Ciepła oddała do użytku drugą linię technologiczną Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii (ITPOE) w Elektrociepłowni Rzeszów. Inwestycja o wartości ponad 362 mln zł zwiększyła roczne moce przerobowe zakładu ze 100 tys. do 180 tys. ton odpadów. Do instalacji trafiają odpady komunalne nie nadające się do recyklingu, z których następnie wytwarzana jest energia elektryczna oraz ciepło dla miejskiej sieci.
Rzeszowska elektrociepłownia pokrywa zapotrzebowanie na ciepło dla około 65% mieszkańców miasta. Zlokalizowana tam Instalacja Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii to jedyna instalacja termicznego przetwarzania odpadów w województwie podkarpackim. Jest to również unikalny obiekt w skali całej Grupy PGE, łączący zagospodarowanie odpadów komunalnych z jednoczesną produkcją ciepła i energii elektrycznej. Umowę z wykonawcą, konsorcjum PORR S.A. i TM.E. S.p.A. Termomeccanica Ecologia, podpisano w maju 2022 roku, a kamień węgielny wmurowano w lipcu tego samego roku. W najbardziej intensywnym okresie budowy pracowało wtedy około 450 osób. Oficjalne otwarcie drugiej linii technologicznej miało miejsce w miniony piątek (25 września).
– Jako największa grupa energetyczna w Polsce jesteśmy zobowiązani do podejmowania wyzwań, jakie stoją obecnie przed branżą ciepłowniczą, aby mogła ona nadal zapewniać bezpieczeństwo energetyczne. Dlatego konsekwentnie rozwijamy kolejne projekty w obszarze ciepłownictwa – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, który dodaje:

– Rzeszowska elektrociepłownia wytwarza już ciepło bez węgla, korzystając z gazu i odpadów komunalnych, a poza sezonem grzewczym ciepło z odpadów wystarcza, by zapewnić miastu ciepłą wodę. Wybudowana za 362 mln zł druga linia instalacji to energia dla kolejnych około 15 tysięcy gospodarstw domowych. To dobrze pokazuje, jak w PGE prowadzimy transformację ciepłownictwa: odchodzimy od węgla i jednocześnie zapewniamy odbiorcom pewne dostawy ciepła.
Modelowy przykład współpracy
ITPOE w Rzeszowie od początku projektowano z myślą o dwóch liniach technologicznych. Pierwsza działa od 2018 roku i może przetwarzać 100 tys. ton odpadów rocznie. Budynek główny i instalacje pomocnicze przygotowano wtedy pod docelową rozbudowę, dlatego drugą linię udało się zbudować w istniejącym obiekcie, z wykorzystaniem powstałej wcześniej infrastruktury.
– Rozbudowa ITPOE jest przykładem unowocześniania polskiego ciepłownictwa, a zwiększenie mocy przerobowych instalacji umożliwi zagospodarowanie większego wolumenu odpadów, które po procesach segregacji i recyklingu nie mogą zostać ponownie wykorzystane. Ograniczy to konieczność ich składowania – przetworzone do dzisiaj odpady utworzyłyby pryzmę o wysokości 15 metrów i powierzchni 4 boisk piłkarskich. Wszystko to wspiera realizację celów gospodarki o obiegu zamkniętym oraz wymagań środowiskowych stawianych samorządom i przedsiębiorstwom odpadowym. Rozbudowana instalacja zwiększy również niezależność regionu od zewnętrznych instalacji przetwarzania odpadów, poprawiając bezpieczeństwo i stabilność lokalnego systemu gospodarowania odpadami – mówi Mariusz Michałek, wiceprezes zarządu PGE Energia Ciepła.
Nowa linia ma 7,6 MW mocy elektrycznej i 16,8 MW mocy cieplnej. Zastosowany w niej układ odzysku ciepła z kondensacji spalin zapewnia dodatkowo co najmniej 3,46 MW mocy cieplnej.
– To jest i zawsze będzie duma Rzeszowa! To jest naprawdę wielka duma dla mnie, dla nas, dla naszej społeczności. Rzeczywiście jest tak, że tego typu instalacje dla miasta, które chce być innowacyjne, są powodem do dumy – przekonywał Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, podkreślając jednocześnie wielowymiarową współpracę miasta z PGE, którego kolejnym przykładem jest właśnie najnowsza inwestycja przy ul. Ciepłowniczej.

– Można powiedzieć, że marka PGE już wrosła w tkankę miasta i w świadomość mieszkańców. Miasto Rzeszów oprócz innowacji, wspiera dążenie Polski w kierunku zmiany modelu energetycznego. Ten nasz przykład współpracy jest modelowy. Kończąc, mogę zażartować, że on jest już tak wzorcowy, że ja specjalnie dla pana prezesa wybudowałem kosztem ćwierć miliarda złotych stadion, żeby mógł się nazywać PGE Narodowy i wtedy dopełnimy już tę naszą idealną współpracę pomiędzy wszystkimi partnerami – dodał włodarz stolicy Podkarpacia.
Rzeszów niczym San Paulo, Nowy Jork czy Tokio
– Nasz Rzeszów chlubi się tym, że jest smart czyli inteligentny, bystry, tak więc panie prezydencie jesteśmy panu bardzo wdzięczni, że dzisiaj Rzeszów dzięki temu, co się wydarzyło jest bardziej smart. Może trzeba powiedzieć, że dzięki panu mamy po prostu elektrociepłownię smart – inteligentną, bystrą i nowoczesną – zachwalał Paweł Kowal, przewodniczący Rady Do Spraw Współpracy z Ukrainą.
– Ludzie skupiają się wokół wielkich organizmów miejski, jak San Paulo, Nowy Jork czy Tokio. I tak też trochę jest w Rzeszowie, tzn. także w Rzeszowie trzeba prowadzić gospodarkę zasobami smart. A jeśli smart, to trzeba odpowiednio szanować środowisko, to jest nr 1., to inteligentna gospodarka ale także inteligentna energetyka. Rzeszów może w otwarty sposób z tymi naszymi aspiracjami myśleć o przyszłości, jeśli chcemy być jeszcze poważniejszą stolicą województwa, które dzisiaj jest województwem, na które się ogląda cały świat. To jest dla nas bardzo ważne, żeby przede wszystkim spełnić te podstawowe obowiązki. Szanować środowisko, nie palić węglem, budować nowoczesne instalacje do produkcji energii, tak by jej nie brakowało – dodaje Paweł Kowal.

ITPOE podlega znacznie ostrzejszym wymaganiom emisyjnym, niż kotły węglowe: dopuszczalna emisja pyłu jest dla niej dwudziestokrotnie niższa, a limit dla tlenków siarki wynosi 30 mg/m³, zamiast 1100 mg/m³. Jednocześnie przez pierwsze pięć lat pracy linia uruchomiona w 2018 roku przetworzyła blisko 400 tys. ton odpadów. Odzyskano przy tym ponad 4 tys. ton złomu żelaznego i ponad 400 ton złomu kolorowego.
– Kiedy w październiku zeszłego roku podczas pierwszego posiedzenia zespołu ds. komponentu krajowego decydowaliśmy o kierunkach działań w zakresie local contentu, było przed nami jeszcze wiele znaków zapytania. Byliśmy przy tym pewni, że jest to projekt na lata. Po roku możemy już oglądać pierwsze efekty tamtych decyzji. W Grupie PGE, która prowadzi szeroko zakrojony program dekarbonizacji, coraz wyraźniej widać to w podejściu do kontraktów i współpracy z dostawcami. Chodzi o to, żeby patrzeć na inwestycję szerzej niż tylko przez jej koszt i termin realizacji. Równie ważne jest to, jakie kompetencje zostają w Polsce i jaką wartość inwestycja tworzy dla całej gospodarki. Spółki z udziałem Skarbu Państwa mają tu szczególną rolę, bo skalą swoich działań mogą realnie wpływać na rynek – mówi Eliza Zeidler, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.
Słowo bezpieczeństwo odmieniane przez wszystkie przypadki
– Podkarpacie to region przygraniczny, gdzie za wschodnią granicą jest wojna. Słowo bezpieczeństwo jest u nas odmieniane przez wszystkie przypadki. 362 mln zł, które zostały zainwestowane w tę inwestycję, to środki zainwestowane w bezpieczeństwo energetyczne i bezpiecznego ekologiczne. To środki, które zostały zainwestowane w rozwój Podkarpacia i Rzeszowa – podkreślała Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki.

– PGE to najważniejszy polski podmiot na rynku ciepłownictwa, bo zasila w ciepło około 2 mln mieszkańców ale też producent energii energetycznej. Prowadzi działania w kierunku dekarbonizacji. Nikt nam tego nie narzuca, my sami wiemy, jak to jest ważne dla polskiej niezależności energetycznej, de facto naszej niepodległości – mówił Sławomir Ćwik, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
– Polskie ciepłownictwo w krótkim okresie czasu będzie musiało zainwestować 200 mld zł w modernizację polskiego ciepłownictwa. PGE jest tutaj liderem. Przejście ze spalania węgla na zagospodarowanie odpadów pozwala na to, że uniezależniamy się czy to od importu węglowodoru czy też dotowania kosztownej eksploatacji węgla z polskich kopalni. Te odpady, które są zagospodarowane w Rzeszowie to jest przede wszystkim frakcja biogenna. To są odpady, które zaliczane są do biomasy, czyli tak czy inaczej uległyby biodegradacji. Dzięki działalności zakładu w Rzeszowie, te odpady są zagospodarowywane i pozwalają na ekonomiczne i efektywne wykorzystanie – podkreślał.
Bezpieczeństwo i jakość życia
– Kiedy spotykamy się z mieszkańcami na terenie naszego województwa i pytamy, co dla ich jest najważniejsze, to właśnie te dwa aspekty: bezpieczeństwo i jakość życia. Ta inwestycja jest przykładem tego, ze spółka Skarbu Państwa może bardzo dobrze współpracując z samorządem, zrealizować inwestycje, na którą czekali mieszkańcy Rzeszowa i Podkarpacia – mówiła Kubas-Hul.

– Ponad 60 proc. mieszkańców zaopatrywanych jest w ciepło poprzez spółkę komunalną miasta. Porozumienie to podpisane zostało z panem prezydentem i spowodowało, że ja jestem przekonana, że w najbliższym czasie uda się podłączyć kolejnych mieszkańców, a to wszystko wpłynie na poprawę jakości życia i powietrza w naszym mieście i na Podkarpaciu. Pamiętam, gdy budowana była pierwsza instalacja, były dyskusje, wątpliwości ze strony mieszkańców. Popatrzcie państwo, kiedy zaczynaliśmy realizację tej drugiej inwestycji, mieszkańcy z aprobatą przyjęli tę decyzję. Wartością dodaną tych dwóch projektów jest to, że zmieniliśmy wspólnie świadomość mieszkańców Rzeszowa i Podkarpacka. Dziękuję i jednocześnie zapraszam do realizacji kolejnych inwestycji – mówiła Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki.
Transformacja ciepłownictwa w Grupie PGE
Od 2018 do 2024 roku PGE Energia Ciepła przeznaczyła na inwestycje dekarbonizacyjne około 3,6 mld zł. Spółka planuje zrezygnować z węgla w procesach wytwórczych do 2030 roku. W 2035 roku około 70 proc. wytwarzanego przez nią ciepła ma pochodzić z gazu, około 20 proc. z energii elektrycznej, a około 10 proc. ze źródeł odnawialnych i odpadów.













































