REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 22 czerwca 2026

Boom na koszykówkę… nie w tym sezonie. Frekwencja na Podpromiu pozostawia wiele do życzenia

Fot. Rafał Myśliwiec

Koszykarze OPTeam Energia Polska Resovii zakończyli w tym sezonie grę na Podpromiu, gdzie rozegrali dziesięć meczów, wygrywając pięć. Jak na rzeszowskie warunki z frekwencją też nie było okazale, choć z takiej liczby kibiców w innych ośrodkach byliby zadowoleni.

KOSZYKÓWKA. I LIGA

W ub. sezonie zespół z Rzeszowa na Podpromiu rozegrał klina spotkań, co było sporom wydarzeniem po lata posuchy jeśli chodzi o basket w stolicy Podkarpacia. Derbowy mecz Resovii z Sokołem Łańcuta obejrzał komplet 4304 widzów. Spotkanie z Miastem Szkła Krosno 3246, a mecz z Kotwicą Kołobrzeg 2817 widzów. Po takiej frekwencji wydawać się mogło, że kolejny sezon może być pod tym względem jeszcze lepszy. Przemawiać mogło za tym kilka rzeczy, zespół został zbudowany mocniejszy, o koszykówce znów było głośno z racji EuroBasketu jaki rozgrywany był w naszym kraju. Jak się okazało nie miało to jednak przebicie na większą frekwencję na Podpromiu. Już pierwszym sygnałem był inauguracyjny mecz w Rzeszowie z GKS-em Tych. Pierwszy mecz, nie dawno zakończony EuroBasket, okazja zobaczenia nowego zespołu, brak konkurencji w postaci meczów siatkarskich, bowiem sezon jeszcze nie ruszył a na trybunach… „tylko” 1421 widzów.

Zresztą kilka razy można było odnieść wrażenie, że na siatkarskich meczach Asseco Resovii czy DevelopResu trybuny są bardziej zapełnione, a podana liczba widzów mniejsza. Na pewno jednak frekwencja na Podpromiu była jedną z czołowych jak nie najlepszą na zapleczu ekstraklasy.

Koszykarze OPTeam Energia Polska Resovii nie trenowali jednak na co dzień co odbijało się na grze. – Myślę, że grając w naszej małej hali przy Towarnickiego mielibyśmy lepszy bilans u siebie – mówi kapitan zespołu z Rzeszowa Kacper Młynarski.

– Ten sezon pokazał jak bardzo ciężko jest rywalizować z dwoma zespołami siatkarskimi na najwyższym poziomie, które grają w Lidze Mistrzów w perspektywie kibiców. Często dostawaliśmy hale tylko na piątek lub poniedziałek, co było problematyczne względem zebrania na Podpromiu większości kibiców. Na pewno zapamiętamy rewelacyjną atmosferę na meczu derbowym z Sokołem Łańcut. Od strony sportowej myślę, że dla nas troszeczkę utrudnienie. Od strony marketingowej w pełni zrozumiałe, że klub chce tutaj jak najczęściej grać. Gdyby chociaż tyle ludzi, co na ostatnim meczu z ŁKS-em było na każdym, myślę, że nie byłoby tutaj negatywnego odbioru ze strony klubu, a tak to myślę, że trzeba się zastanowić, jaka jest nasza przyszłość na tej hali. Jeżeli nie będziemy mogli trenować tutaj regularnie, to uważam, że to będzie problem i to będzie utrudnienie z osiąganiem lepszych wyników sportowych – stwierdził Kacper Młynarski.

Fot. Rafał Myśliwiec

Frekwencja na meczach na Podpromiu
(liczba widzów podawana przez organizatora)

  • OPTeam Energia Polska Resovia – GKS Tychy 1421 widzów
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Novimex Polonia Leszno 1383
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Kotwica Port Morski Kołobrzeg 2411
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Weegra AZS Politechnika Opolska 1074
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Żubry Abakus Okna Białystok 1023
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Miners Katowice 1193
  • OPTeam Energia Polska Resovia – SKS Fulimpex Starograd Gdański 862
  • OPTeam Energia Polska Resovia – Solvera Sokół Łańcut 3503
  • OPTeam Energia Polska Resovia – PGE Spójnia Stargard 1085
  • OPTeam Eneegia Polska Resovia – ŁKS Coolpack Łódź 1489


PRZECZYTAJ TEŻ: Jakub Stupnicki, rozgrywający OPTeam Energia Polska Resovia: wizja gry w play-off oddaliła się bardzo mocno

Udostępnij

FacebookTwitter