
To był pokaz kieleckiej siły. Choć początek gospodarzy był naprawdę całkiem niezły, to później wicemistrzowie Polski przejęli całkowicie kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami.
PIŁKA RĘCZNA. ORLEN SUPERLIGA
Początek meczu był wyrównany.Mielczanie co prawda ani razu nie wyszli na prowadzenie, ale kilkukrotnie na tablicy był remis. Przewaga kielczan w pierwszych minutach też nie była bardzo dużai oscylowała wokół jednej albo dwóch bramek. Goście zaczęli odjeżdżać w okolicach pierwszego kwadransa. To właśnie po upływie 15 minut po raz pierwszy wyszli na prowadzenie pięcioma bramkami. Stało się to, gdy do bramki trafił Alex Vlah, który w całym meczu rzucił 8 bramek i był najlepszym strzelcem zespołu wicemistrzów Polski. Mielczanie jednak nie odpuszczali. Cały czas starali się i walczyli, by dojść rywali na mniejszą ilość bramek. W dwudziestej minucie, gdy do bramki rzucił Andrii Kasai udało się tę stratę zniwelować do dwóch trafień. Jak się miało okazać – był to ostatni taki moment w tym meczu. Do końca pierwszej połowy Industria Kielce osiągnęła już niepodzielną przewagę wychodząc na prowadzenie ośmioma bramkami. Ostatniego gola w tej części gry rzucił Piotr Jędraszczyk. Po zmianie stron pierwsze minuty nadal miały bardzo wyrównany przebieg. Mimo to Industria szybko zbudowała wyraźną przewagę, wychodząc na dziesięć bramek różnicy (16:26), a chwilę później Łukasz Rogulski powiększył ją do jedenastu trafień. Przez kolejne fragmenty meczu dystans utrzymywał się na podobnym poziomie, jednak został przełamany w 47. minucie. Niedługo później przewaga urosła już do 14 bramek (21:35 w 50. minucie). Tytuł MVP trafił do Mikołaja Kotlińskiego z naszej drużyny Handball Stal Mielec.
Dla obu zespołów był to ostatni mecz w rundzie zasadniczej. Teraz czas na play-offy. W nich Handball Stal Mielec zagra z Orlen Wisłą Płock.
Handball Stal Mielec – Industria Kielce 27:41 (13:21)
Handball Stal: Kozina, Królikowski, Witkowski – Segal 7, Mrozowicz, Kasai 1, Kotliński 9, Tokarz 3, Wołyncew, Przybylski 1, Krasouski 1, Stefani 1, Sikora 2, Sanek 1, Głuszczenko, Wąsowski 1.
Industria: Morawski, Cordalija – Vlah 8, Rogulski 6, Moryto 4, Maqueda 4, Olejniczak 4, Kounkoud 3, Jarosiewicz 3, Jędraszczyk 3, Dujshebaev 2, Karalek 2, Monar 2, Latosiński.
Sędziowali: M. Lubecki i A. Pieczonka. Kary 10 i 6 min. Widzów: 1918.
PRZECZYTAJ TEŻ: Pantery walczą dalej. W środę decydujące starcie w Łodzi
