
Siatkarze Asseco Resovii pokonali Energię Trefla Gdańsk 3-1 i zainkasowali komplet punktów po raz drugi w tym sezonie.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
Dla ekipy z Gdańska był to trzeci mecz wyjazdowy, natomiast resoviacy po raz pierwszy zagrali przed własną widownią. Zespół z Gdańska udanie wszedł zbudował niewielką przewagę, której później bronił. Nie do zatrzymania był Aleks Nasewicz, wspierany przez Michała Gierżota i to Gdańszczanie byli górą w pierwszej partii.
W kolejnych trzech setach przeważali już i to zdecydowanie resoviacy, którzy znaleźli sposób, by zatrzymać Nasewicza. Zmienił go od II seta dobrze znany w Rzeszowie Damian Schulz i rewelacyjnie spisywał się w ataku (80 w II secie i 83 proc. skuteczności w III), ale nie miał wsparcia w kolegach. W zespole z Gdańska zabrakło Piotra Orczyka, który doznał kontuzji dzień przed meczem, co na pewno wpłynęło na grę Energi Trefla. Gospodarze w II i III secie bardzo szybko zbudowali przewagę i kontrolowali wydarzenia do końca. Gdańszczanie podjęli walkę na początku czwartej partii, gdy jednak miejscowi podkręcili tempo gry, a zwłaszcza wstrzeli się zagrywką momentalnie zbudowali przewagę (17:10).
Asseco Resovia – Energa Trefl Gdańsk 3-1 (22:25, 25:20, 25:20, 25:14)
Asseco Resovia: Janusz 6, Cebulj 17, Demyanenko 4, Butryn 18, Szalpuk 11, Poręba 8 oraz Zatorski (libero), Nowak, Kaczmarek, Bartha 1.
Energa Trefl: Stępień, Gierżot 15, Niemiec 5, Nasevich 7, Kogut 7, M’Baye 13 oraz Koykka (libero), Durski, Schulz 11, Worsley.
Sędziowali: Sz. Pindral i B. Adamczyk. MVP: Klemen Cebulj. Red Bull Super As: Karol Butryn za punktowy serwis o prędkości 115 km/h. Widzów: 2300.
PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarskie derby Podkarpacia w Mielcu