
W wypełnionej ponad 7 tysiącami kibiców hali w Częstochowie Aluron CMC Warta Zawiercie, mistrz Polski, i BOGDANKA LUK Lublin, zdobywca TAURON Pucharu Polski, grali o pierwsze trofeum w tym sezonie. AL-KO Superpuchar Polski pojechał do Lublina.
SIATKÓWKA. AL-KO SPUPERPUCHAR POLSKI
– Jesteśmy szczęściarzami, że możemy grać w takich halach i przy takich kibicach – mówił po meczu Jakub Popiwczak , libero Aluronu CMC Warty Zawiercie. Nie był zadowolony, bo jego drużyna tylko w pierwszym secie była równorzędnym rywalem BOGDANKI LUK-u. Był to set niezwykle zacięty, trwający 40 minut. Więcej szans na wygraną mieli siatkarze z Zawiercia, ale – jak podsumował ich kapitan Mateusz Bieniek – w końcówce zabrakło im cierpliwości. Popsuli trzy zagrywki z rzędu, a dwa ostatnie punkty oddali po błędach w ataku.
Zespół BOGDANKI LUK-u, prowadzony przez Marcina Komendę, mistrza Europy rozkręcał się z akcji na akcję. Doskonale spisywał się Wilfredo Leon, który miał trzy asy serwisowe, w ważnych momentach. Po najmocniejszym piłka leciała z prędkością 132 km/h. Gdy w trzecim secie mistrzowie Polski, po zmianach w składzie, zaczęli grać na miarę swoich ogromnych możliwości, Leona wsparł w polu zagrywki Francuz Mosse Gueye, dzięki czemu ich drużyna zdobyła pięć punktów z rzędu i nie pozwoliła rywalom zbliżyć się do siebie.
– Gdy wracaliśmy do gry, wchodzili na zagrywkę Leon i Gueye – mówił Michał Winiarski, trener Aluronu CMC Warty.
– Pierwszy set zaważył na tym, jak potoczyły się losy meczu – podsumował Marcin Komenda, wybrany na najlepszego zawodnika spotkania. BOGDANKA LUK znakomicie zaczęła sezon – mecz o AL-KO Superpuchar był trzecim w jej wykonaniu, w żadnym nie straciła nawet seta.
– Zawiercie zagrało dużo lepiej niż z Katowicami i ZAKSĄ, ale my byliśmy lepsi – uważał Stephane Antiga, trener lubelskiej drużyny.
BOGDANKA LUK Lublin zdobyła AL-KO Superpuchar Polski drugi raz z rzędu. Rok temu – jako mistrz kraju – pokonała JSW Jastrzębski Węgiel, teraz była lepsza jako zdobywca TAURON Pucharu Polski.
BOGDANKA LUK Lublin – Aluron CMC Warta Zawiercie 3-0
(34:32, 25:20, 25:18)
Bogdanka LUK Lublin: Marcin Komenda, Ran Takahashi 15, Mousse Gueye 10, Mateusz Malinowski 16, Wilfredo Leon 16, Aleks Grozdanow 5 oraz Tomochiro Ogawa (libero), Mikołaj Sawicki, Kewin Sasak.
Aluron CMC Warta Zawiercie: Miguel Tavares 3, Aaron Russell 7, Mateusz Bieniek 10, Bartłomiej Bołądź 10, Tomasz Fornal 12, Jakub Kochanowski 4 oraz Jakub Popiwczak (libero), Micheal Wright, Kamil Rychlicki 3, Bartosz Kwolek 5.
PRZECZYTAJ TEŻ: DevelopRes wygrywa po raz czwarty w historii (opinie)