
Do sporej niespodzianki doszło w półfinale w Bielsku-Białej. BKS BOSTIK ZGO pokonał mistrzynie Polski z Rzeszowa 3-2 doprowadzając do remisu w rywalizacji do dwóch wygranych. Finalistę wyłoni trzecie spotkanie, które odbędzie się na Podpromiu 11 kwietnia (godz. 20).
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
DevelopRes już trzeci raz z rzędu mierzy się w ekipą z Bielska-Białej w półfinałach TAURON Ligi. Za każdym razem rywalizacja kończyła się na dwóch meczach i górą były siatkarki z Rzeszowa. Tym razem jednak już tak nie będzie. Zespół z Rzeszowa niespodziewanie przegrał we wtorek z BKS-em i o awansie do finału zadecyduje trzeci mecz na Podpromiu w sobotę 11 kwietnia.
W inauguracyjnej partii drużyny nie wypracowały sobie większej przewagi niż dwa punkty. W końcówce dwie piłki setowe miały Rzeszowianki, ale ich nie wykorzystały. Miejscowe natomiast przy drugiej postawiły kropkę nad i, w czym wydatnie pomogła im świetnie grająca do tego momentu Taylor Banister. Amerykanka najpierw zaatakował w aut, a w kolejnej akcji popełniła błąd dotykając siatki. W sumie zespół z Rzeszowa oddał rywalkom aż 11 punktów po własnych błędach, z czego aż 8 w zagrywce. Mocno podrażnione mistrzynie Polski w drugim secie od samego początku przejęły zdecydowanie inicjatywę. Bielszczanki musiały gonić i na finiszu zbliżyły się na dystans dwóch punktów, ale na więcej siatkarki DevelopResu im nie pozwoliły. Z kolei trzecia partia przez długi czas układała się po myśli BKS-u, który prowadził już 17:12 i… oddał inicjatywę rywalkom. Te dzięki zagrywce Taylor Bannister szybko zniwelowały straty, a w końcówce przejęły inicjatywę. Gdy w IV secie mistrzynie Polski prowadziły 12:7 wydawało się, że są na dobrej drodze do zwycięstwa i awansu do finału. Bielszczanki ruszyły do odrabiania strat, a w ekipie z Rzeszowa zupełnie nie wypaliła podwójna zmiana. W ekipie BKS-u momentami nie do zatrzymania była Martyna Borowczak i miejscowe doprowadziły do tie-breaka. W nim początkowo wszystko układało się po myśli przyjezdnych. Prowadziły 6:4 i straciły z rzędu cztery punkty, a za chwilę przegrywały 7:10. Podopieczne trenerki Jeleny Blagojević zbliżyły się na dystans punktu (10:9), ale na więcej już rywalki nie pozwoliły, w których szeregach w końcówce świetnie spisywały się Aleksandra Gryka i Estonka Kertu Laak.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – KS DevelopRes Rzeszów 3-2 (29:27, 22:25, 25:18, 15:10)
BKS BOSTIK ZGO: Gennari 4, Borowczak 18, Abramajtys 9, Laak 20, Nowakowska, Gryka 14 oraz Adamek (libero), Bozóki-Szedmák 2, Kecman 8, Podlaska 1, Suska (libero), Orzyłowska 3, Michalewicz 1.
DevelopRes: Wenerska 4, Piasecka 16, Dorsman 13, Bannister 27, Jasper 7, Heyrman 7 oraz Szczygłowska (libero), Sieradzka, Chmielewska, Jansen 1, Lemmens 4, Kubas (libero).
Sędziowali: J. Herlender i K. Sokół. MVP: Kertu Laak. Widzów: 1638.
PRZECZYTAJ TEŻ: Aleksandra Szczygłowska, siatkarka DevelopResu: w rewanżu nie będzie łatwo
