
Sezon 2026/2027 będzie dla Tobiasa Branda czwartym w polskiej ekstraklasie. Przyjmujący reprezentacji Niemiec teraz będzie bronił barw Asseco Resovii.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
Tobias Brand reprezentował już barwy PGE Projektu Warszawa, BOGDANKI LUK Lublin, a ostatnio Energi Trefla Gdańsk. – Dla mnie miniony sezon był dobry, zresztą dla całej drużyny i klubu również, ale nie spodziewaliśmy się na pewno takiego zakończenia – mówił w rozmowie na portalu tauronliga.pl, Tobias Brand niemiecki przyjmujący Asseco Resovii. – Naprawdę trudno było to przełknąć, bo rozegraliśmy świetną fazę zasadniczą, pokonaliśmy wszystkie drużyny z niższych miejsc w tabeli i zdobyliśmy punkty praktycznie z każdą drużyną, która była nad nami, więc trudno było nam zrozumieć, że nie zakwalifikowaliśmy się jednak do play-offów. Szkoda, że tak się stało. Liga była bardziej wyrównana niż w poprzednich latach. Poziom był naprawdę wyrównany i grało się bardzo trudno. Można było przegrać z każdym, ale też wygrać z każdym. Już od pierwszej połowy sezonu drużyny były tak blisko siebie w tabeli, że o tych wyższych miejscach rozstrzygały niewielkie różnice punktowe, na przykład między ósmym i dziewiątym miejscem, więc myślę, że śledzenie rozgrywek było naprawdę interesujące. W drugiej części sezonu zasadniczego na czele tabeli były głównie trzy zespoły, które finalnie sięgnęły po medale, jednak wiele zespołów miało szansę na awans do play-offów. Ostatecznie o wszystkim zadecydował zaledwie jeden punkt, a niestety na naszą niekorzyść zadziałało chyba to, że w końcówce graliśmy zbyt wiele meczów przeciwko faworytom rozgrywek – stwierdził Niemiec. Na putanie dlaczego wybrał Asseco Resovię odpowiedział.
– Jestem szczęśliwy w Polsce i chciałem pozostać w polskiej lidze. Szukałem klubów pod takim kątem, żeby dalej się rozwijać, osiągać więcej jako zawodnik i mieć szansę na grę o wysokie cele. Myślę, że to był ważny czynnik wpływający na moją decyzję, a w Asseco Resovii mogę o to walczyć. Gram już w Polsce od trzech lat i do tej pory grałem w trzech różnych klubach. Moja droga może wydawać się trudna do podążania, ale dla mnie ma sens i jest nim ciągłe podnoszenie poprzeczki. W zeszłym roku grałem we wszystkich meczach zespołu, dzięki czemu mogłem pełnić rolę lidera w drużynie. Bardzo podobała mi się ta rola i doceniam ją. Teraz chcę zrobić kolejny krok jako zawodnik i chcę grać z zespołem o większe cele, o medale, a w Rzeszowie mam na to szansę. Myślę, że mamy naprawdę dobrą drużynę i możemy rywalizować z największymi zespołami w TAURON Lidze, a to jest kluczowe – stwierdził Brand.
PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarze Asseco Resovii rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu
