
Po długich sobotnich potyczkach i ważnych rozstrzygnięciach poznaliśmy pary, które powalczą o medale VW Beach Pro Tour Futures Rzeszów 2026. Wśród nich znalazły się dwie polskie pary. W najlepszej czwórce znaleźli się Aleksander Czachorowski i Jakub Krzemiński, a także Julia Kielak i Zuzanna Kudlik.
SIATKÓWKA PLAŻOWA
Dużo radości przyniosły pary kobiece. Mimo że w sobotę różnie im szło, to w ćwierćfinałach zameldowały się aż trzy. To się jeszcze nie zdarzyło w turniejach tej rangi. W Round of 12 zagrał komplet, czterech biało-czerwonych duetów. Para Kielak/Kudlik pokonała Hiszpanki, Kropidłowska/Łodej Litwinki, natomiast Radelczuk/Okła i Michalska/Kruczek stoczyły bratobójczy pojedynek o ćwierćfinał, a wygrała ta druga para.
W ćwierćfinałach wszystkie polskie siatkarki robiły, co mogły, ale finalnie tylko jednej parze udało się awansować do strefy medalowej. Para Michalska/Kruczek w dwóch, ale wyrównanych setach przegrała z Holenderkami Spaansen/Veerbeek. Duet Kropidłowska/Łodej stoczył długą, ale przegraną walkę z Finkami Parkkinen/Prihti. Natomiast trybuny do zwycięstwa poniosły Julię Kielak i Zuzannę Kudlik. – Wydaje mi się, że nasze pozytywne nastawienie i pomoc kibiców były kluczowe – przyznała po zwycięstwie Julia Kielak. Polki swój półfinał zagrają w niedzielę o godz. 10.

Pary męskie w sobotę kończyły rundę grupową VW Beach Pro Tour Futures Rzeszów 2026. Dwa polskie duety Wołoszuk/Szczepanik i Dymczyk/Witkowski poniosły po kolejnej, dość łatwej porażce i tym samym już rano pożegnały się z turniejem. Choć w piątek Beta/Wanat nie spisali się dobrze, to poranna wygrana z reprezentantami Namibii pozwoliła pozostać w turnieju. Zupełnie odwrotnie do teamu Czachorowski/Krzemiński, którzy walczyli rano o bezpośredni awans do ćwierćfinału. Tym razem mecz im nie wyszedł i lepsi okazali się Łotysze. To wszystko sprawiło, że dwie polskie dwójki miały zagrać w barażu o 1/4 inału.
Wszyscy liczyli na pozytywne rozstrzygnięcia Polaków. Tymczasem Round of 12 okazało się ostatnim etapem turnieju dla Szymona Bety i Marcela Wanata. Biało-Czerwoni przegrali w dwóch setach ze szwedzkim teamem Appelgren/Ramén. Lepiej poradziła sobie turniejowa “1”. Jakub Krzemiński i Aleksander Czachorowski nie dali szans parze z Ukrainy i następnie ćwierćfinałowym meczem z Hiszpanami zamknęli całą sobotnią rywalizację. Było to idealne podsumowanie całego dnia rywalizacji. Podopieczni Grzegorza Klimka nie dali rywalom żadnych szans i pewnie wkroczyli do strefy medalowej. Staną więc przed szansą na kolejny medal Beach Pro Tour Futures. Swój niedzielny półfinał ze Szwedami rozegrają o godz. 11.
INFORMACJA PRASOWA
PRZECZYTAJ TEŻ: Medalowa szansa dla Polski
