Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 17 kwietnia 2024

Koń był półżywy, leżącego bili powrozem. Dostali półtora roku więzienia

Samochód, którym przewożono zwierzęta.
Pojazd, którym Rumuni przewozili konie, nie nadawał się do transportu zwierząt. (Fot. archiwum policji)

Dwóch Rumunów zostało skazanych na rok i 6 miesięcy więzienia za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad sześcioma końmi. Transportowali je bez wymaganych dokumentów i posługiwali się przerobionymi paszportami zwierząt.

43-letniemu Istvanowi V.  i 37-letni Domokosowi G., Sąd Okręgowy w Krośnie złagodził wyrok Sądu Rejonowego, który w grudniu ub. roku orzekł wobec nich 2 lata pozbawienia wolności. 

Zwierzęta były związane metalowymi łańcuchami

Ubiegłotygodniowy wyrok jest już prawomocny, a sprawa dotyczy jeszcze grudnia 2018 roku, gdy w miejscowości Zboiska ok. godziny 2 w nocy funkcjonariusze z komisariatu policji w Dukli odebrali sygnał o mężczyznach, którzy biją powrozem leżącego na parkingu konia. W ten sposób chcieli zmusić na wpół żywe zwierzę do wejścia na platformę stojącego obok samochodu.

Okazało się, że Rumunii przewozili dostawczym iveco sześć koni. Na stacji paliw zauważyli, że jeden z nich jest skrajnie wycieńczony i gdy koń się położył, był bity po całym ciele. 

Według krośnieńskiej prokuratury (co wpisano do aktu oskarżenia) konie były transportowane w ekstremalnie trudnych warunkach, w nieprzystosowanym do tego celu samochodzie. Zwierzęta były ściśnięte i związane… metalowymi łańcuchami. Nie było tam urządzeń do pojenia i karmienia koni. Dodatkowo niewielka przestrzeń utrudniała dostateczną wymianę powietrza. 

Dwa z sześciu koni nie przeżyły transportu

Policjanci wezwali lekarza weterynarii i zbadali konie. Wszystkie były wycieńczone. Dwa z sześciu koni nie przeżyły transportu, a cztery trafiły pod opiekę Fundacji Przystań Ocalenie. Oprócz półtora roku więzienia, mężczyźni przez 10 lat nie będą mogli posiadać i opiekować się zwierzętami. Ponadto sąd zasądził  nawiązki na rzecz Fundacji Przystań Ocalenie po 30 tys. zł od każdego z oskarżonych. Na rzecz skarbu państwa przepadł ich samochód i przedmioty, które posłużyły do popełnienia przestępstwa. 

Sprawa trafiła do krośnieńskiego Sądu Okręgowego w ramach apelacji od wyroku I instancji, którą wnieśli obrońcy oskarżonych. Sędzia Janusz Szarek wskazał, że sąd nie uwierzył dwóm mężczyznom, którzy twierdzili, że konie były karmione i pojone podczas transportu. Do takiego wniosku można było dojść po analizie zebranego materiału dowodowego. Sekcja zwłok koni wykazała, że jeden z nich jadł ponad 48 godzin przed padnięciem. Wynikało to z charakteru wypełnienia jego jelit. 

Obniżenie kary wynika z uznania zarzutów obrońców oskarżonych o rażącej niewspółmierności kary. Niemożliwe jednak było zejście do roku pozbawienia wolności i warunkowego zawieszenia wykonania kary.   

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin