Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 kwietnia 2024

Wójt Medyki kontra zwolniona urzędniczka. Spotkali się przed sądem pracy

Pozwany Marek I. wójt gminy Medyka, przed sądem karnym występuje jako oskarżony o nękanie swej podwładnej. Dlatego nie publikujemy jego nazwiska i pełnego wizerunku. (Fot. Monika Kamińska)

W poniedziałek przed sądem III. Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Przemyślu spotkali się wójt gminy Medyka, Marek I. i jego była podwładna Anna Ostrowska. Urzędniczka nie zgadza się z wypowiedzeniem z pracy, które otrzymała 1 lutego, dlatego wystąpiła na drogę sądową. Marek I. nie chciał pójść na ugodę i przywrócić byłej podwładnej do pracy. Rozpoczął się zatem przewód sądowy, który najpewniej potrwa. Następną rozprawę zaplanowano na drugą połowę września.

Zwolniona urzędniczka w Urzędzie Gminy w Medyce pracowała od listopada 2016 roku. Zajmowała się sprawami kadrowymi pracowników gminnej oświaty oraz jednostek podległych UG. 

Świadek: gdy się rozstali, zaczęły się szykany

Wcześniej relacje Anny Ostrowskiej z wójtem Medyki, Markiem I., były więcej niż dobre. Łączyła ich zażyłość na gruncie prywatnym. Jak podkreślała jedna z zeznających w sprawie osób, szykany i nękanie ze strony wójta Marka I. zaczęły się, gdy Ostrowska postanowiła zakończyć prywatną relację z nim.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wyższy wyrok 78-letniego dla dziadka z Lubaczowa, który zgwałcił wnuczkę

Nim doszło do zwolnienia urzędniczki, rozegrały się wręcz dramatyczne sytuacje. Kobieta w ub. r. napisała o nich w piśmie do Rady Gminy Medyka. Opisała szczegółowo, w jaki sposób wójt zachowywał się wobec niej. Wcześniej Anna Ostrowska targnęła się na swoje życie, a motywem tego działania miało być właśnie zachowanie wójta Marka I.

W październiku 2022 roku radni gminni z Medyki zapoznawszy się z pismem urzędniczki zdecydowali, że o wszystkim zawiadomią prokuraturę, Państwową Inspekcję Pracy oraz wojewodę. Zawiadomienie to zaowocowało postawieniem wójtowi Markowi I. zarzutów. Jeden dotyczy nękania podwładnej co doprowadziło do jej próby samobójczej. Grozi za to od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Śledczy: wójt groził, obrażał, naruszał nietykalność cielesną

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił śledczym ustalić, że Marek I. przez kilkanaście miesięcy nękał Annę Ostrowską połączeniami telefonicznymi oraz wiadomościami tekstowymi o różnych porach dnia i nocy, wyzywał ją, twierdził, że jest chora psychicznie, rzucał w jej kierunku dokumentami, obrażał ją, groził jej, a także naruszał jej nietykalność cielesną dotykając ją bez jej zgody oraz izolował od innych pracowników.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wójt Medyki przed kolejnym sądem. Miał znęcać się nad urzędniczką

Drugi zarzut wobec włodarza gminy Medyka dotyczy naruszenia praw pracowniczych pokrzywdzonej urzędniczki. Wójt  miał jej m.in. wydawać polecenia, które w swej formie i treści uwłaczały godności pracownika i człowieka, bezpodstawnie opóźniać wypłatę nagrody i podwyżki, a także grozić jej nieudzieleniem urlopu i zwolnieniem z pracy. 

W śledztwie Marek I. nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu przestępstw. Złożył wyjaśnienia, które zdaniem śledczych były niespójne i nie znajdowały odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Jako, że kilkakrotnie Marek I. złamał nałożony nań przez sąd zakaz zbliżania się do podwładnej, zastosowano wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. złotych.

Proces karny przeciwko wójtowi gminy Medyka miał się rozpocząć przed przemyskim Sądem Rejonowym 6 czerwca. Nie rozpoczął się jednak, bo obrońca Marka I. mec. Andrzej Matusiewicz, w przeszłości senator i poseł PiS, złożył wniosek o wyłączenie ze sprawy sędziego Tomasza Kuźmy. Stało się to chwilę po tym, jak sędzia oddalił wcześniejszy wniosek obrony o wyłączenie jawności procesu. Następna rozprawa w tej sprawie została przewidziana na 22 czerwca.

Sędzia Piotr Bober zadawał świadkom zeznającym w sprawie szczegółowe pytania. (Fot. Monika Kamińska)

Wróciła ze zwolnienia, dostała wypowiedzenie

Gdy Anna Ostrowska skierowała do Rady Gminy Medyka pismo ze skargą na wójta, normalnie pracowała w Urzędzie Gminy. W  grudniu zeszłego roku poszła na zwolnienie lekarskie. Wróciła z niego 1 lutego bieżącego roku i od razu otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę.

POLECAMY: Pokłócili się i wpadli do Sanu. Rafał nie żyje

Wójt Marek I. napisał w nim m.in., że utracił zaufanie do podwładnej z racji konfliktu, który zaistniał między nimi. Sugerował także, że sądowy zakaz kontaktów z urzędniczką uniemożliwia mu współpracę z nią oraz że kobieta nie wywiązywała się należycie ze swoich obowiązków. Teraz wraz ze swoim obrońcą wójt będzie do tych argumentów przekonywać sąd.

W poniedziałek (12 czerwca) przesłuchano czterech świadków w tej sprawie, m.in. sekretarz gminy Medyka, Monikę Kozak oraz gminną skarbniczkę, Monikę Kukurską. Strona pozwana zawnioskowała o powołanie kolejnych kilku świadków. Następną rozprawę zaplanowano na drugą połowę września.

Marka I. poparło Prawo i Sprawiedliwość

Przed III. Wydziałem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przemyskiego sądu wójt Marek I.  występuje jako pozwany pracodawca Anny Ostrowskiej. Jednak z uwagi na to, że w sprawie karnej jest oskarżonym, nie podajemy jego nazwiska i nie publikujemy wizerunku.

Mężczyzna ma 66 lat, wójtem gminy Medyka jest od 2006 roku. We wcześniejszych wyborach startował jako kandydat niezależny, w ostatnich, które odbyły się w 2018 roku, wystartował z poparciem Prawa i Sprawiedliwości.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin