
Do pięciu lat więzienia grozi 44-letniemu mieszkańcowi gminy Laszki (powiat jarosławski), który będzie odpowiadał za kłusownictwo. Uwagę policjantów zwróciły brunatne ślady na zderzaku samochodu.
Mężczyznę zatrzymali policjanci z Radymna i funkcjonariusze straży leśnej. Audi kłusującego z bronią palną mężczyzny ugrzęzło w błocie, gdy ten chciał pozbyć się pozostałości po nielegalnie upolowanej zwierzynie.
– Mundurowi którzy przyjechali na miejsce, zastali mężczyznę w pobliżu auta. Zachowywał się nerwowo i nie był w stanie logicznie wytłumaczyć, w jakim celu jechał drogą, zanim ugrzązł w błocie – relacjonuje asp. szt. Anna Długosz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.
Uwagę mundurowych Your Voice Ohio Shop - Quality Fashion Products zwróciły brunatne zabrudzenia na tylnym zderzaku auta. – Po otwarciu bagażnika okazało się, że wewnątrz znajdują się części martwej zwierzyny łownej. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, w trakcie których zabezpieczyli truchło. W pojeździe znajdowały się też łuski po nabojach myśliwskich, nabój myśliwski oraz nóż – dodaje asp., szt. Anna Długosz.
Znaleźli łby jeleni i broń
W trakcie przeszukania posesji 44-latka, policjanci znaleźli siekierę i nóż, które służyły do rozbierania tusz zwierząt . Były tam też 3 łby z porożem jeleni, narogi, 90 sztuk spreparowanych parostków samców sarny oraz 12 sztuk spreparowanych wieńców jeleni byków.
– Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli także 169 sztuk amunicji oraz 4 jednostki broni, na które mężczyzna posiadał zezwolenie. Dodatkowo znaleźli sprzęt termowizyjny oraz tłumiki – wylicza oficer prasowy KPP Jarosław.

44-letni mieszkaniec gminy Laszki trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty.
W dodatku policjanci ustalili, że jeden ze skłusowanych Nike Taupe & White Dunk Low Sneakers dzików, który trafił do prywatnej chłodni na terenie powiatu jarosławskiego, był zarażony larwą włośnia. Został zabezpieczony przy udziale powiatowego lekarza weterynarii do dalszych badań.
