REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 9 lipca 2026

Chciał zainwestować w państwową spółkę, stracił fortunę. 58-latek z Podkarpacia oszukany na 130 tys. zł

Pomimo zapewnień doradcy, mieszkaniec gminy Łańcut nie otrzymał obiecanego z inwestycji zysku. Kiedy mężczyzna upomniał się o wpłacone pieniądze kontakt z doradcą inwestycyjnym szybko się urwał. 58-latek stracił prawie 130 tysięcy złotych. (Fot. Pixels/zdj. ilustracyjne)

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i ostrzega przed cyberprzestępcami oferującymi łatwy i szybki zysk w sieci. Ofiarą bezwzględnego procederu padł w ostatnim czasie 58-letni mieszkaniec gminy Łańcut. Mężczyzna, skuszony internetową reklamą obiecującą bezpieczne zyski z zakupu akcji państwowej spółki, zaufał fałszywym doradcom finansowym. W efekcie manipulacji i oszukańczych manipulacji stracił prawie 130 tysięcy złotych.

W ubiegłym tygodniu, do łańcuckiej komendy zgłosił się 58-letni mieszkaniec gminy Łańcut, który padł ofiarą oszustwa. Mężczyzna, na jednej ze stron internetowych, znalazł ogłoszenie o inwestycji w akcje państwowej spółki. Oferta zakupu gwarantowała szybki i duży zysk. To przekonało 58-latka, który postanowił zainwestować swoje pieniądze i wypełnił formularz kontaktowy znajdujący się na stronie.

Po pewnym czasie, z mieszkańcem gminy Łańcut skontaktowała się kobieta, która przedstawiła się jak doradca z firmy inwestycyjnej. Namówiła mieszkańca gminy Łańcut do założenia konta na jednej z internetowych platform inwestycyjnych oraz umówiła na rozmowę z osobistym doradcą. Następnie z 58-latkiem skontaktował się wspólnik oszustki. Fałszywy „broker” namówił mężczyznę do pierwszych wpłat na wskazanej platformie inwestycyjnej. Oszust kilkakrotnie kontaktował się z pokrzywdzonym pomagając w kupnie i sprzedaży akcji. Wykorzystując metody socjotechniki i obiecując pewne zyski, oszust namówił także inwestora do zaciągnięcia kredytu i dalszych wpłat.

Pomimo zapewnień doradcy, mieszkaniec gminy Łańcut nie otrzymał obiecanego z inwestycji zysku. Kiedy mężczyzna upomniał się o wpłacone pieniądze kontakt z doradcą inwestycyjnym szybko się urwał. 58-latek stracił prawie 130 tysięcy złotych.

Policja przypomina, aby zachować czujność w stosunku do osób czy firm, którym zamierzamy powierzyć nasze pieniądze. W sieci znaleźć można ogłoszenia wielu podmiotów proponujących pomoc w internetowych inwestycjach. Pamiętajmy jednak, że obok legalnie działających firm, możemy spotkać także fałszywych „brokerów”, czy też podmioty, które działają bez wymaganego zezwolenia. Zamiast zyskać, możemy paść ofiarą oszustów i stracić nasze oszczędności.

Udostępnij

FacebookTwitter