
Dramatyczne zdarzenie na zaporze wodnej w Solinie. W nocy z poniedziałku na wtorek mężczyzna skoczył z korony zapory bezpośrednio do wody. Na miejscu od wielu godzin trwa akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowane są liczne służby ratunkowe.
– O godz. 3:35 zostaliśmy zadysponowani przez Policję do działań na Jeziorze Solińskim po zgłoszeniu o mężczyźnie, który skoczył z korony zapory do wody – informuje Bieszczadzkie WOPR.
Do akcji skierowano m.in. dwie jednostki Bieszczadzkiego WOPR. W działaniach uczestniczą również policjanci i strażacy. Miejsce, w którym prawdopodobnie znajduje się mężczyzna, zostało zlokalizowane za pomocą sonaru.
Jak przekazała Radiu Rzeszów asp. sztab. Katarzyna Fechner z leskiej policji, służby znają tożsamość mężczyzny. To 45-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego.
AKTUALIZACJA
Zakończyły się działania prowadzone dziś na Jeziorze Solińskim po zgłoszeniu o mężczyźnie, który skoczył z korony zapory do wody.
Przed godziną 13:00 ciało mężczyzny zostało wydobyte z jeziora. W działaniach uczestniczyli strażacy, policjanci oraz ratownicy Bieszczadzkiego WOPR – poinformowało Bieszczadzkie WOPR.
