REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 12 października 2026

Ekspert od rosyjskiej wojskowości: Rosja może nie kontrolować eskalacji 

Rosja nie patrzy na Polskę w oderwaniu od sojuszu. Nasza rola jest analizowana w kontekście całego systemu obronnego Zachodu (Graf. wygenerowana przez AI)

Maciej Korowaj, jeden z czołowych polskich analityków rosyjskiej wojskowości, od ponad dwóch dekad śledzi działania i narracje Kremla. W rozmowie z Onetem opowiada, jak wygląda praca z rosyjskimi źródłami, czego Rosjanie obawiają się najbardziej i jak postrzegają Polskę na tle NATO.

Ppłk rez. Maciej Korowaj codziennie analizuje rosyjską przestrzeń informacyjną – od oficjalnych komunikatów, przez wojskowe portale, aż po komentarze internautów i działalność botów. Jak podkreśla w Onecie, największym wyzwaniem nie jest dostęp do informacji, ale ich weryfikacja.

– Najtrudniejsze jest zrozumienie, czym dana informacja właściwie jest. Czy opisuje rzeczywistość, czy tylko oczekiwania autora, a może służy wywołaniu określonej reakcji za granicą? – wyjaśnia Korowaj. 

Zdaniem Korowaja, Polska w rosyjskich analizach nie jest traktowana jako samodzielny przeciwnik, lecz jako element NATO.

– Rosja nie patrzy na Polskę w oderwaniu od sojuszu. Nasza rola jest analizowana w kontekście całego systemu obronnego Zachodu – podkreśla. Pojawiające się w rosyjskiej przestrzeni medialnej pogardliwe komentarze wobec Polaków nie są równoznaczne z realną oceną wojskową. – Są analizy, które szczegółowo opisują polskie przygotowania i rozbudowę armii. Rosjanie uważnie obserwują nasze działania – zaznacza ekspert. 

Korowaj zwraca też uwagę na niebezpieczną ewolucję rosyjskiej narracji dotyczącej użycia broni jądrowej.

– Eskalacja nuklearna przedstawiana jest jako sposób na uratowanie pokoju – ocenia. Według eksperta Rosja nie jest państwem, które łatwo zrezygnuje z realizacji swoich celów, nawet jeśli napotyka na ograniczenia. – Słabość w jednym obszarze nie oznacza rezygnacji z działania, ale zmianę metod wywierania presji – tłumaczy. 

Analityk podkreśla, że Rosja nie reformuje się bez zewnętrznego wroga.

– Szukanie zagrożenia na zewnątrz to stały element rosyjskiej polityki – mówi. Jego zdaniem, największym ryzykiem jest możliwość, że Rosja nie będzie w stanie kontrolować własnej eskalacji. – To jak z wulkanem: można przewidzieć narastanie zagrożenia, ale nie da się dokładnie określić momentu wybuchu – podsumowuje. 

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ekspert-mowi-jak-rosja-postrzega-dzis-polske-sa-konkretne-analizy/r27zndl

Udostępnij

FacebookTwitter