REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 7 sierpnia 2026

Samotność na sprzedaż. Jak aplikacje i firmy zarabiają na potrzebie bliskości 

Samotność jest w dużej mierze skutkiem rozwoju Internetu i przeniesienia życia do sfery wirtualnej, a jednocześnie to właśnie w sieci szukamy rozwiązań tego problemu, co tworzy błędne koło. (Fot. Pixels)

Samotność, według Światowej Organizacji Zdrowia, jest równie niebezpieczna dla człowieka, jak palenie 15 papierosów dziennie. Jednak w dzisiejszych czasach stała się także źródłem zysków dla firm i twórców aplikacji. O tym, jak wygląda monetyzacja samotności w Polsce, opowiadają w rozmowie z Onetem współautorki raportu „Recepta na samotność. Gdzie Zetki szukają relacji?” Ada Adryańczyk i Marta Nowacka.

Raport przygotowany przez rozmówczynie Onetu skupia się zarówno na historiach „zwykłych Kowalskich”, jak i na działaniach dużych firm. Wśród osób badanych znaleźli się nie tylko ci, którzy szukali miłości, ale także osoby poszukujące przyjaźni czy wsparcia po przeprowadzce do innego kraju. Aplikacje randkowe okazały się pomocne również dla tych, którzy wyjeżdżali na Erasmusa i chcieli nawiązać nowe znajomości w obcym środowisku. 

Jak mówią rozmówczynie Onetu, intensywne korzystanie z aplikacji randkowych może prowadzić do tzw. „efektu Tindera”, czyli wypalenia spowodowanego ciągłym poszukiwaniem nowych znajomości. Nowacka zauważa, że użytkownicy często mają wrażenie, że algorytmy nie pomagają w znalezieniu odpowiedniej osoby, lecz zachęcają do nieustannego korzystania z aplikacji. Adryańczyk dodaje, że samotność jest w dużej mierze skutkiem rozwoju Internetu i przeniesienia życia do sfery wirtualnej, a jednocześnie to właśnie w sieci szukamy rozwiązań tego problemu, co tworzy błędne koło. 

Monetyzacja samotności nie jest jednak oceniana jednoznacznie negatywnie. Autorki raportu zauważyły, że wielu uczestników badania podchodzi do tego zjawiska pragmatycznie, akceptując fakt, że żyjemy w świecie, w którym płacenie za możliwość nawiązania relacji staje się normą. 

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/telefon-randki-i-pieniadze-tak-kowalscy-i-wielcy-gracze-monetyzuja-samotnosc/46rc9l8

Udostępnij

FacebookTwitter