
Piotr Krysiak, dziennikarz serwisu Goniec i autor bestsellerowych książek, był gościem programu „Kulisy spraw” prowadzonego przez dziennikarza Onetu Mateusza Baczyńskiego. W rozmowie opowiedział o nieznanych dotąd szczegółach afery Jeffreya Epsteina, wskazując na kluczową rolę Polki, Adrianny Mucińskiej Ross, w imperium amerykańskiego milionera. Krysiak ujawnił, że kobieta odpowiadała za „obsługę” dziewczyn sprowadzanych do rezydencji Epsteina i była jedną z najbardziej zaufanych osób w jego otoczeniu.
Dziennikarz w rozmowie z Onetem relacjonuje, że kiedy dochodziło do sytuacji, że któraś z dziewczyn nie czuła się dobrze, Mucińska Ross sama odwoziła ją taksówką. Natomiast jeśli pojawiało się ryzyko, że któraś może zdradzić szczegóły działalności Epsteina, Polka przekazywała jej dodatkowe pieniądze i proponowała, by „następnym razem przyprowadziła koleżankę”.
Krysiak zaznaczył również, że Mucińska Ross odegrała kluczową rolę tuż przed pierwszym nalotem FBI na rezydencję Epsteina, kiedy to wyniosła z posiadłości komputery i nośniki danych, które mogły zawierać dowody przestępczej działalności. Dziennikarz przypomniał, że Epstein, pytany przez śledczych o rolę Polki, odpowiedział wymownie, że „ona układała mu życie”.
W rozmowie pojawił się również wątek drugiego Polaka, który był blisko związany z Epsteinem — Janusza Banasiaka. Krysiak wyjaśnił, że mężczyzna wyemigrował z Polski w latach 80., a w USA znalazł zatrudnienie w domu Ivany Trump, pierwszej żony Donalda Trumpa. W 2005 r. rozpoczął natomiast pracę jako „house manager” w rezydencji Epsteina na Florydzie.
Banasiak, jak relacjonował Krysiak w rozmowie z Onetem, miał dostęp do konta Epsteina i zajmował się wieloma sprawami organizacyjnymi, takimi jak wynajmowanie samochodów czy odbieranie gości z lotniska. Dziennikarz podkreślił, że Polak był jedną z najbardziej zaufanych osób w otoczeniu milionera, a nie, jak czasem przedstawiają media, zwykłym lokajem.
W strukturze przestępczego imperium Epsteina istotną rolę odgrywały także inne osoby. Krysiak wskazał na Jean-Luca Brunela, właściciela agencji modelek finansowanej przez Epsteina, który w zamian dostarczał mu nowe dziewczyny. Szczególne miejsce zajmowała jednak Ghislaine Maxwell, partnerka i asystentka Epsteina, która koordynowała działania całej grupy.
