REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 1 września 2026

Stal Rzeszów zaczyna grę w STS Pucharze Polski. Dziś przy Hetmańskiej z Podbeskidziem Bielsko-Biała

Stal w ubiegły weekend w końcu miała powody do radości. Rzeszowianie zamierzają cieszyć się także po meczu z Podbeskidziem (Fot. Stal Rzeszów)

Piłkarze Marka Zuba w końcu przekuli dobrą postawę na murawie w konkrety i ze Skierniewic wrócili z długo wyczekiwanym zwycięstwem. Ta wygrana ma pomóc biało-niebieskim w drodze do kolejnego triumfu, a tym ma być przepustka do 1/16 finału Pucharu Polski w domowym spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

PIŁKA NOŻNA. STS PUCHAR POLSKI. I RUNDA

– Nie da się uciec od stwierdzenia, że dopiero w szóstej kolejce odnosimy pierwsze zwycięstwo. Oprócz samych trzech punktów ważne było to, żeby w końcu zagrać mecz, w którym pokazujemy nie tylko przez punkty, ale przez swoją grę i zachowania na boisku, że ta pozycja w tabeli, którą okupujemy od początku, jest trochę nieadekwatna – powiedział po pierwszym zwycięstwie w sezonie trener Stali Marek Zub, gdy jego podopieczni pokonali Unię Skierniewice.

Dla szkoleniowca biało-niebieskich nie ma kalkulacji, więc jego piłkarze nie potraktują ulgowo Pucharu Polski, by poświęcić się wciąż trudnej sytuacji w tabeli 1. ligi (Stal zajmuje ostatnie miejsce – przyp. red.). Rzeszowianom przede wszystkim potrzebne są zwycięstwa i kolejne wyzwania, aby jeszcze mocniej skonsolidować budowaną od lata niemal na nowo drużynę.

W I rundzie Pucharu Polski Rzeszowianie zmierzą się z ligowym rywalem – Podbeskidziem Bielsko-Biała. „Górale” są bezpośrednimi sąsiadami stalowców w tabeli, ale ich sytuacja jest o tyle gorsza, że jako jedyna drużyna na zapleczu Ekstraklasy nie wygrała jeszcze meczu ligowego. Pucharowy przeciwnik Stali cieszył się jednak z wygranej właśnie w rozgrywkach Pucharu Polski. Jako pierwszoligowy beniaminek rozpoczął pucharową przygodę od rundy wstępnej, pokonując u siebie Hutnika Kraków.

Podbeskidzie pełne rzeszowskich akcentów. Syn trenera gra dla Stali

Stal skonfrontuje się z rywalem, dla którego Rzeszów nie jest obcy. Podbeskidzie ma w swoim składzie trzech podstawowych zawodników, którzy albo uczyli się piłki w mieście nad Wisłokiem, albo grali tu na szczeblu centralnym. W Stali piłkarską przygodę rozpoczął Maksymilian Sitek, grający w bielskim zespole na prawym wahadle, w ataku występuje zaś Lucjan Klisiewicz, który jest wychowankiem Ziomków Rzeszów. Za grę w drugiej linii odpowiada natomiast Marcin Urynowicz, który, nim trafił do Podbeskidzia, grał w Resovii.

Co ciekawe, trenerem „Górali” jest pochodzący z Krosna Marcin Włodarski. Były szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Polski, a także asystent w kadrze Michała Probierza, ze stolicą Podkarpacia związany jest zwłaszcza przez swojego syna, który gra… w zespole Stali U-17 w Centralnej Lidze Juniorów. Wiktor jest napastnikiem, regularnie trafia do siatki, a na swoim koncie ma m.in. tytuł króla strzelców CLJ U-15 w barwach biało-niebieskich. W miniony weekend Stal ograła Polonię Warszawa, a syn szkoleniowca bielszczan zdobył dwie bramki.

1 września oczywiście żadnych sentymentów dla Stali czy Rzeszowa nie będzie, bo „Górali”, tak jak „Żurawie”, interesuje kolejna faza Pucharu Polski.

STAL Rzeszów ­– PODBESKIDZIE Bielsko-Biała

Wtorek, godz. 19 (transmisja PZPN+)

Udostępnij

FacebookTwitter