REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 28 sierpnia 2026

Zwycięstwo potrzebne od zaraz. Stal Rzeszów jedzie do beniaminka

Taryfa ulgowa dla budowy zespołu się skończyła. Stal musi zacząć wygrywać. (Fot. Stal Rzeszów)

W Skierniewicach Stal Rzeszów wraz z miejscową Unią otworzą zmagania w szóstej kolejce 1. ligi. Gospodarze są w dużo lepszym położeniu, a Rzeszowianie, jako ostatni zespół tabeli z zaledwie dwoma punktami, jadą do beniaminka niejako z nożem na gardle. – Nie wyobrażam sobie nieprzywiezienia trzech punktów – mówi nam Ksawery Kukułka, piłkarz biało-niebieskich.

PIŁKA NOŻNA. BETCLIC 1. LIGA

Po pięciu spotkaniach przy Hetmańskiej wciąż czekają na premierowe zwycięstwo. Ostatnia w tabeli Stal po naprawdę dobrym meczu z liderem z Grodziska Mazowieckiego miała zagrać równie dobrze w starciu z Ruchem Chorzów. Podopieczni Marka Zuba jednak mocno rozczarowali, zwłaszcza w ofensywie, i w efekcie przegrali trzeci mecz w sezonie.

– Byliśmy totalnie rozwaleni, jeżeli chodzi o kontrolowanie pola gry. Piłkarze wiedzą, co mają robić. Czasami tego nie wykonują, bo nie mają sił, bo ktoś się zagapi, bo nie idzie i głowa w dole. Czekamy na następną akcję rywala, zamiast zagrać trochę agresywniej. To jest efekt trochę takiej obawy, żeby wyjść do przodu i jednak zaryzykować – oceniał trener „Żurawi”.

Na szczęście dla drużyny z Rzeszowa rehabilitacja pojawi się bardzo szybko. W piątek biało-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Unią Skierniewice. Beniaminek bardzo pewnie wygrał drugoligową batalię, zapewniając sobie awans na dwie kolejki przed końcem sezonu. Na zapleczu Ekstraklasy Skierniewiczanie na razie radzą sobie solidnie. Zgromadzili sześć punktów, ostatnio wygrali z Puszczą Niepołomice, a wcześniej dokonali sporej niespodzianki, pokonując faworyta ligi – Arkę Gdynia. Unia nie dokonała rewolucji kadrowej, dając w większości szansę zawodnikom, którzy wywalczyli promocję. W 2. lidze zespół Kamila Sochy grał widowiskową piłkę, teraz także, na ile może, stara się grać otwarty i atrakcyjny futbol, oparty na wielu podaniach i kombinacyjnych akcjach.

Stal, która po zmianach kadrowych wciąż nie jest zgranym zespołem, nie ma już czasu na spokojną budowę. Zwycięstwo jest potrzebne od zaraz, bo biało-niebiescy okupują ostatnią lokatę w tabeli ze stratą trzech punktów do bezpiecznej pozycji.

– Nie wiem, na czym budować optymizm, może na tym, że już niebawem jest ten mecz i zaraz będzie ciężka praca i tą pracą oraz kreatywnością naszych młodych zawodników coś podziałamy z przodu, bo tego ewidentnie brakuje – powiedział naszej redakcji Ksawery Kukułka, lewy obrońca Stali.

„Żurawie” w Skierniewicach będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego piłkarza – Marcina Listkowskiego. Ofensywny pomocnik w doliczonym czasie gry z Ruchem obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę i nie zagra w tym spotkaniu.

UNIA Skierniewice – STAL Rzeszów ­

Piątek, godz. 18 (Transmisja TVP Sport.pl)

Udostępnij

FacebookTwitter