
Medonet donosi, że naukowcy z Johns Hopkins Kimmel Cancer Center w Baltimore opracowali szczepionkę, która może zrewolucjonizować profilaktykę raka trzustki. Preparat uczy układ odpornościowy rozpoznawać i niszczyć komórki z mutacjami, które mogą prowadzić do rozwoju tego wyjątkowo groźnego nowotworu. Pierwsze wyniki badań są obiecujące.
Zespół badaczy skoncentrował się na mutacjach genu KRAS, które odpowiadają za aż 90 proc. dziedzicznych przypadków raka trzustki. Opracowana przez nich szczepionka mKRAS-VAX została zaprojektowana tak, by atakować sześć najczęściej występujących mutacji tego genu. Jej zadaniem jest pobudzenie układu odpornościowego do walki z komórkami zawierającymi wadliwe geny.
W badaniu klinicznym wzięło udział 20 osób z grupy wysokiego ryzyka. U 18 z nich szczepionka wywołała silną odpowiedź immunologiczną. Przez ponad 16 miesięcy obserwacji nie zaobserwowano u żadnego z uczestników niepokojących zmian w trzustce, które mogłyby świadczyć o początkach nowotworu.
Nowa nadzieja dla osób z grupy ryzyka
Według Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego, w 2024 r. rak trzustki zostanie zdiagnozowany u ponad 67 tys. Amerykanów. W Polsce liczba nowych przypadków sięga blisko 3,5 tys. rocznie, a niemal 53 tys. osób w Stanach Zjednoczonych umrze z powodu tej choroby. Eksperci podkreślają, że około 10 proc. przypadków raka trzustki jest związanych z dziedzicznymi mutacjami genetycznymi, które zwiększają podatność na rozwój choroby.
Jak wyjaśnia Medonet, dotychczas jedyną metodą profilaktyki była regularna kontrola i monitorowanie zmian w trzustce. W przypadku wykrycia niepokojących zmian, stosowano leczenie chirurgiczne. Jednak nawet po operacji ryzyko nawrotu choroby pozostawało bardzo wysokie, sięgając nawet 80 proc. Dodatkowo wiele zmian przednowotworowych jest tak niewielkich, że nie są widoczne w badaniach obrazowych.
Jak działa szczepionka na raka trzustki?
Poza brakiem nowych zmian nowotworowych, naukowcy zaobserwowali także zmniejszenie się lub całkowite zniknięcie torbieli trzustki u 37,5 proc. osób, które otrzymały szczepionkę. Dla porównania, w grupie niezaszczepionej taki efekt wystąpił tylko u 6,8 proc. uczestników. Dr Neeha Zaidi, współautorka badania, zwróciła uwagę, że uzyskana odpowiedź immunologiczna jest szczególnie ważna dla skutecznej profilaktyki nowotworu. Podkreśliła również, że szczepionka była dobrze tolerowana i nie powodowała poważnych skutków ubocznych, co otwiera drogę do kolejnych, większych badań klinicznych.
Badacze zaznaczają, że przeprowadzone badanie miało ograniczoną skalę i skupiało się głównie na ocenie bezpieczeństwa oraz reakcji układu odpornościowego na szczepionkę. Na tym etapie nie można jeszcze jednoznacznie stwierdzić, czy preparat skutecznie zapobiega powstawaniu guzów trzustki, jednak uzyskane rezultaty są ważnym krokiem w kierunku nowych metod profilaktyki.
Kolejne wyzwania i dalsze badania
Dr Elizabeth Jaffee, współautorka projektu i zastępczyni dyrektora Johns Hopkins Kimmel Cancer Center, podkreśliła, że to dopiero początek prac nad szczepionką, ale już teraz widać, że układ odpornościowy zaczyna działać. Zwróciła uwagę, że przed zespołem jeszcze wiele wyzwań, jednak uzyskane wyniki to dobry początek w kierunku zapobiegania chorobie, o czym wcześniej nie myślano. Badacze planują kolejne etapy badań, które pozwolą określić najskuteczniejsze strategie szczepień, najlepsze cele terapeutyczne oraz optymalny moment podania preparatu.
Wyniki zespołu zostały opublikowane 16 lipca w prestiżowym czasopiśmie „Cancer Discovery”. Naukowcy liczą, że dalsze badania potwierdzą skuteczność szczepionki i pozwolą na jej szersze zastosowanie w profilaktyce raka trzustki.
