REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 14 lipca 2026

Witold Szabłowski o rzezi wołyńskiej. „Ukraińcy przerazili się tym, co okazało się w czasie ekshumacji”

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej (Fot. Danuta Matloch/MKiDN)

Autor książki „Opowieści z Wołynia” mówi Onetowi, co Ukraińcy mówią i piszą o UPA. Przypomina o ekshumacjach na tzw. Trupim Polu. – Ponad 250 szczątków kobiet i dzieci, również maleńkich. Masowy grób. Po tych dzieciach zostały tylko cienie w piachu, archeolodzy znajdowali warkoczyki – relacjonuje.

Witold Szabłowski w rozmowie z Onetem wskazuje, że choć jest zaskoczony zaciętością sporu ukraińsko-polskiego o ludobójstwo na Wołyniu, to dobrze, że do niego doszło. – Od lat powtarzam, że kiedy z Ukraińcami nie rozmawiamy o rzezi wołyńskiej, to łatwiej nas ograć – mówi.

Autor „Opowieści z Wołynia” przypomina o mordach UPA na tysiącach Żydów i oburza się na porównania ukraińskich nacjonalistów do Armii Krajowej.

– Gdybym był Ukraińcem, to bym się przyjrzał, kto ich na tę minę wpakował – mówi dziennikarz Onetowi i nie szczędzi słów krytyki pod adresem ukraińskiego IPN. Wskazuje też na inspiracje z Rosji.

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/szablowski-ukraincy-przerazili-sie-tym-co-okazalo-sie-w-czasie-ekshumacji/3brdd3k

Udostępnij

FacebookTwitter