
Tiktokerka Sarah podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat różnic między codziennym życiem w Stanach Zjednoczonych a w Polsce. W krótkim nagraniu opowiedziała o rzeczach, które są oczywistością dla Amerykanów, ale w Polsce wciąż nie należą do standardu.
Jak relacjonuje Sarah, jednym z największych zaskoczeń podczas pobytu w Polsce był dla niej fakt, że w restauracjach trzeba płacić za wodę.
– Kiedy idziesz do restauracji, musisz zapłacić za wodę! Co? To było dla mnie takim wielkim szokiem, gdy byłam w Polsce. Przecież w Stanach, jak idziesz do restauracji, woda jest darmowa – tłumaczy tiktokerka.
Różnice w zachowaniu w przestrzeni publicznej
Kolejną zauważalną różnicą jest sposób zachowania ludzi w przestrzeni publicznej. Według Sarah Polacy sprawiają wrażenie bardziej poważnych i rzadziej się uśmiechają.
– Ludzie mówią, że wszyscy w Polsce wyglądają poważnie, jakby nigdy nie byli weseli. Nikt nigdy nie wygląda wesoło – ocenia Amerykanka.
Podkreśla też, że w Stanach Zjednoczonych uśmiech i krótkie rozmowy z nieznajomymi, tzw. small talk, są normą, nawet w windzie czy na ulicy.
Klimatyzacja – niezbędna w USA, rzadkość w Polsce
Sarah zwraca również uwagę na brak klimatyzacji w polskich domach i mieszkaniach.
– Amerykanie, gdyby dowiedzieli się, że wszyscy Polacy nie mają klimatyzacji, to by było koniec. W Stanach wszyscy mają klimatyzację. My nie dalibyśmy rady żyć bez tego – mówi tiktokerka.
Więcej przeczytasz w Onecie: https://podroze.onet.pl/aktualnosci/amerykanka-przyjechala-do-polski-nie-dalibysmy-rady-zyc-bez-tego/v3kjs48
