REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pt. 10 lipca 2026

Te etapy życia szczególnie sprzyjają otyłości. Lekarka apeluje do rodziców 

Jeśli dziecko ma nadmiar masy ciała do 5. roku życia, czyli wtedy, kiedy ilość tkanki tłuszczowej powinna naturalnie się obniżyć, mamy dużo większe ryzyko, że pozostanie z nadmiarem masy ciała w kolejnych latach (Fot. Pixels)

Lek. Magdalena Marciniszyn zwraca uwagę, że otyłość dziecięca ma znacznie bardziej złożone przyczyny niż tylko nadmiar kalorii i brak ruchu. Jak przekazuje w rozmowie z Medonetem, duże znaczenie mają naturalne etapy rozwoju dziecka, zmiany organizacji dnia oraz kolejne etapy edukacji.

Ekspertka przypomina, że szczególnie istotny jest okres do 5. roku życia. W tym czasie ilość tkanki tłuszczowej powinna naturalnie się zmniejszać.

– Jeśli dziecko ma nadmiar masy ciała do 5. roku życia, czyli wtedy, kiedy ilość tkanki tłuszczowej powinna naturalnie się obniżyć, mamy dużo większe ryzyko, że pozostanie z nadmiarem masy ciała w kolejnych latach – wyjaśnia. 

Jak można przeczytać w Medonecie, momentami zwiększonego ryzyka są także przejścia między etapami edukacji. Rozpoczęcie szkoły, przejście do czwartej klasy czy nauka w liceum często wiążą się z utratą stałego rytmu dnia i większą samodzielnością w wyborach żywieniowych. 

– Około drugiej klasy, czyli rok po rozpoczęciu nauki, dzieci stają się okrąglejsze. Mają większą ilość tkanki tłuszczowej i większą masę ciała. Bardzo często wynika to właśnie z chaosu organizacyjnego, który pojawia się po pójściu do szkoły – mówi lekarka. 

Specjalistka podkreśla również znaczenie genów i środowiska rodzinnego. Nie istnieje jeden gen odpowiedzialny za otyłość, ale określone predyspozycje mogą zwiększać ryzyko nadmiernej masy ciała, szczególnie jeśli dziecko powiela niekorzystne wzorce żywieniowe i styl życia obserwowane w domu. 

Zdaniem pediatry rodzice często bagatelizują problem. Wielu z nich mówi o „lekkiej nadwadze”, podczas gdy analiza BMI wskazuje już na otyłość. Sygnałem alarmowym bywają nie tylko kilogramy, ale także zmiany zachowania dziecka, wycofanie z życia towarzyskiego czy spadek samooceny. 

Leczenie opiera się przede wszystkim na edukacji, zmianie nawyków żywieniowych, aktywności fizycznej i wsparciu emocjonalnym.

– Chciałabym, żeby wybrzmiało jedno: leczenia otyłości u dzieci nigdy nie zaczynamy od zastrzyków – podkreśla lekarka. 

Farmakoterapia jest stosowana dopiero wtedy, gdy uda się uporządkować podstawowe obszary życia dziecka. Jak zaznacza ekspertka, nowoczesne leki mogą być pomocne, ale nie zastąpią trwałej zmiany stylu życia. 

– To nie lek leczy, tylko zmiana stylu życia – podsumowuje. – My jako specjaliści idziemy w kierunku edukowania, a nie wprowadzania kolejnym grupom dzieci leków. Tylko skuteczna edukacja żywieniowa i ruchowa może naprawdę ograniczyć falę zachorowań na otyłość wśród dzieci i nastolatków. 

Więcej: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-metaboliczne/leki-glp-1-w-leczeniu-otylosci-u-dzieci-pediatra-mowi-kiedy-zaczac-i-ile-trwa-farmakoterapia/mjsln7v

Udostępnij

FacebookTwitter