REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

sob. 16 maja 2026

Wyjście Polski z Unii Europejskiej? Ekspert: Procedurę można uruchomić w kilka dni 

Coraz częściej w polskiej debacie publicznej pojawiają się głosy krytyczne wobec Unii Europejskiej. Jak jednak wyglądałaby ścieżka prawna do wyjścia Polski z UE? (Fot. Pixabay)

Po zmianach prawnych z 2023 r. rozpoczęcie procesu wyjścia Polski z Unii Europejskiej może zająć mniej niż tydzień. Wystarczy do tego zwykła większość w Sejmie oraz podpis prezydenta – ostrzegają w rozmowie z Onetem prof. Robert Grzeszczak, ekspert prawa UE z Uniwersytetu Warszawskiego, członek Team Europe. Skutki takiej decyzji byłyby odczuwalne niemal natychmiast.

Coraz częściej w polskiej debacie publicznej pojawiają się głosy krytyczne wobec Unii Europejskiej. Jak jednak wyglądałaby ścieżka prawna do wyjścia Polski z UE?

– To proces, który rozpoczyna się od decyzji politycznej. Najpierw pojawia się projekt ustawy upoważniającej prezydenta do podjęcia decyzji o wystąpieniu z Unii – tłumaczy w Onecie prof. Grzeszczak. Do przeprowadzenia takiej ustawy wystarczy zwykła większość parlamentarna oraz podpis prezydenta. – To niepokojące, bo taki scenariusz jest możliwy do wyobrażenia i może zostać zrealizowany w ciągu kilku dni, jeśli odpowiednie siły polityczne się na to zdecydują – podkreśla. 

Jak wskazuje ekspert, kluczowe zmiany w przepisach zostały wprowadzone w 2023 r. przez rząd PiS. Nowelizacja ustawy o współpracy rządu z parlamentem w sprawach związanych z członkostwem Polski w UE oraz zmiany w ustawie o umowach międzynarodowych sprawiły, że do podjęcia decyzji o wyjściu z Unii wystarczy obecnie zwykła większość w Sejmie i podpis prezydenta. 

– To polexitowe pendolino. Cały krajowy proces wyjścia z Unii może zamknąć się w kilku dniach – zaznacza Grzeszczak. Choć formalnie Polska pozostawałaby członkiem UE jeszcze przez około dwa lata ze względu na trwające w tym czasie negocjacje dotyczące warunków wyjścia, to konsekwencje polityczne i gospodarcze byłyby odczuwalne natychmiast. – To jak przy rozwodzie – samo złożenie pozwu zmienia wszystko. Polska stałaby się w Unii obcym krajem, nikt nie brałby już pod uwagę jej głosu w kluczowych sprawach – mówi Grzeszczak. 

Wyjście z rynku wewnętrznego UE oznaczałoby utratę wielu korzyści gospodarczych i politycznych. – Znaleźlibyśmy się w sytuacji sprzed rozbiorów, jako średnie państwo pomiędzy Niemcami a Rosją – podkreśla ekspert. 

Procedura wyjścia z UE przewidziana w art. 50 Traktatu o Unii Europejskiej daje państwu członkowskiemu możliwość wycofania się z tej decyzji do czasu zakończenia negocjacji. – To najważniejszy bezpiecznik – zaznacza Grzeszczak. 

Teoretycznie możliwe jest także zakwestionowanie ustawy umożliwiającej polexit przed Trybunałem Konstytucyjnym, jednak – jak zauważa ekspert – obecnie niezależność Trybunału jest wątpliwa, co czyni to zabezpieczenie iluzorycznym. – Formalnie jakieś hamulce istnieją, ale politycznie i ustrojowo jest ich bardzo niewiele – podsumowuje prof. Grzeszczak. 

WIĘCEJ NA: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jak-polska-moglaby-wyjsc-z-unii-europejskiej-ekspert-ostrzega-pendolino/q9gft03

Udostępnij

FacebookTwitter