
W niedzielę (godz. 18) tenisistki stołowe PGE Fibrain AZS Politechniki Rzeszów zmierzą się w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzyń z ASD Quattro Mori Cagliari. Stawką tego spotkania jest awans do najlepszej ósemki w Europie. Wstęp na mecz jest darmowy.
TENIS STOŁOWY. LIGA MISTRZYŃ
Mistrzynie Polski z Rzeszowa mają trzy porażki na koncie, lecz nie wszystko stracone. – Po porażce we Włoszech 1-3 i 5-9 w setach musimy zwyciężyć w rewanżu za 3 punkty – 3-0 lub 3-1 oraz mieć plus 5 w setach. Czeka nas bardzo trudne zadanie, jednak nie jest niemożliwe do realizacji. Wierzymy w sukces i awans do ćwierćfinału – mówił trener mistrzyń Polski, Karol Paśko.
– Zdajemy sobie sprawę, że będzie bardzo ciężki mecz, ale postaramy się wygrać najlepiej 3-0 albo 3-1 i być lepszym w setach o pięć punktów. Wiemy, że rywalki przyjadą bez Rosjanki Elizabet Abraamian. Myślę, że to będzie najważniejszy do tej pory nasz mecz w sezonie – mówiła Zuzanna Wielgos, zawodniczka PGE Fibrain AZS Politechniki, obok której w niedzielę zagrają Ilona Sztwiertnia i Szwedka Li Fen.
Gdyby rzeszowiankom nie udało się awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, wówczas będą grać w ćwierćfinale Pucharu Europy. Pewna gry w najlepszej ósemce LM jest Enea Siarkopol Tarnobrzeg (bilans meczów w fazie grupowej 4-0).
PGE Fibrain AZS Politechnika Rzeszów – ASD Quattro Mori Cagliari, niedziela, godz. 18 (hala ul. Poznańska 2A, wstęp wolny)
PRZECZYTAJ TEŻ: Karol Paśko, trener PGE Fibrain AZS Politechniki Rzeszów: w niedzielę przed nami najważniejszy mecz sezonu
