REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 czerwca 2026

Panathinaikos i kluby z Belgradu z najlepszą frekwencją i… najwyższymi karami

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Panathinaikos Ateny zajmuje pierwsze miejsce pod względem frekwencji w koszykarskiej Eurolidze (śr. 18 498 widzów). Wg. informacji jakie podaje portal BasketNews na drugim i trzecim miejscu są kluby z Belgradu Crvena Zvezda (17 901) i Partizan (15 280). Serbskie kluby są też najczęściej karana przez władze Euroligi.

KOSZYKÓWKA. EUROLIGA

Rozgrywki Euroligi od kilku lat cieszą się dużym zainteresowanie kibiców.Siedem klubów zgromadziło średnio ponad 10 000 kibiców na mecz, na czele z Panathinaikosem i belgradzkimi klubami Crveną Zvezdą i Partizanem.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

CrvenaZvezda Meridianbet Belgrad i Partizan Mozzart Bet Belgrad nadal zapewniały elitarną atmosferę na własnym boisku i odnotowały najwyższą frekwencję, przekraczającą 20 000 widzów. Panathinaikos AKTOR Ateny również znalazł się na szczycie ligi, prowadząc wśród klubów pod względem średniej frekwencji (18 498). Za pierwszą trójką znalazły się Żalgiris Kowno, Valencia Basket, Olympiakos Pireus i FC Bayern Monachium, które uzupełniły grupę drużyn, które przekroczyły średnią frekwencję na poziomie 10 000 widzów. Należy dodać, że Žalgriis jest jedyną drużyną, której wszystkie mecze u siebie były wyprzedane. 15-tysięczna pojemność Žalgirio Areny była zawsze wypełniona po brzegi.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Maccabi Rapyd Tel Awiw i Hapoel IBI Tel Awiw odnotowały najniższe wyniki, ponieważ obie drużyny były zmuszone rozgrywać większość meczów na wyjazdach w Belgradzie, gdzie dostęp kibiców b ył mocno ograniczonyi Sofia. AS Monaco również odnotowało niską średnią frekwencję na poziomie 4461 kibiców, głównie ze względu na ograniczoną pojemność swojej hali, która może pomieścić niespełna 5 tys widzów.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Klasyfikacja frekwencji na meczach ( średnia liczba widzów)

1. Panathinaikos Aktor Ateny 18498

2. Crvena Zvezda Meridianbet Belgrad 17901

3. Partizan Mozzart Bet Belgrad 15280

4. Zalgiris Kowno 14875

5. Valencia Basket 12298

6. Olympiacos Pireus 12203

7. Bayern Monachium 10862

8. Fenerbahce Beko Stambuł 9839

9. Real Madryt 9249

10. Baskonia Vitoria-Gasteiz 8737

11. ASVEL Villeurbanne 7537

12. Paris Basketball 7046

13. Virtus Bolonia 6989

14. Anadolu Efes Stambuł 6668

15. EA7 Emporio Armani Mediolan 5974

16. Dubai Basketball 5858

17. Barcelona 5530

18. Hapoel IBI Tel Awiw 5251

19. AS Monaco 4461

20. Maccabi Rapyd Tel Awiw 3330

Belgrad i Ateny na czele kar

Z kolei oba kluby z Belgardu są sprawcami największej liczby naruszeń przepisów w koszykarskiej Eurolidze. Jak wynika z oficjalnego raportu finansowego rozgrywek, na serbskich kluby nałożono aż 79 procent wszystkich kar finansowych. W ostatnich latach Euroliga znacznie zaostrzyła środki dyscyplinarne, a nakładane na kluby, zawodników i trenerów sięgają setek tysięcy euro. Jak wynika z oficjalnego raportu finansowego, sprawcami największej liczby wykroczeń są właśnie drużynyz Serbii, karane nie tylko za zachowanie kibiców, ale i zawodników oraz trenerów.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Jak informuje BasketNews w tym sezonie na kluby nałożono kary o łącznej wartości 608 500 euro (ponad 2,5 mln złotych), z czego aż 451 500 euro to kary bezpośrednio związane z kibicami, koszykarzami, sztabami szkoleniowymi i działaczami belgradzkich klubów.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Na Partizan Mozzart Bet Belgrad nałożono łącznie 213 tys euro kary. Największą pojedynczą karą było 59 tys euro za skandaliczne zachowanie kibiców, którzy podczas derbów nie tylko odpalili race i świece dymne w hali, ale i razili laserami koszykarzy rywala. Crvena ZvezdaMeridianbet Belgrad z kolei otrzymała łącznie 143,5 tys euro kary.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Na kolejnych miejscach niechlubnej klasyfikacji najczęściej i najsurowiej karanych klubów znalazły się: Fenerbahce Stambuł (24 tys euro), Panathinaikos Ateny i Maccabi Tel Awiw (22 tys euro), Olympiakos Pireus (18 tys euro) oraz Virtus Bologna (5 tys euro) i Barcelona (4 tys).

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Euroliga zebrała też 157 tys euro z tytułu indywidualnych kar. Najwyższe otrzymał ekscentryczny właściciel Panathinaikosu Dimitris Giannakopoulos (50 tys euro). Ergin Ataman, trener „Koniczynek” natomiast za cztery przewinienia tym warunkową dyskwalifikację na jeden mecz musiał zapłacić 33 tys euro. Z kolei trzeci na „liście płac kar” jest szkoleniowiec Olympiacosu Pireus, Georgios Bartzokas z 8 tys. euro. Natomiast z zawodników najwięcej (8 tys euro) musiał zapłacić francuski center Panathinaikosu, Mathias Lessort. Gdy zawodnik lub trener zostanie ukarany grzywną, klub zazwyczaj potrąca ją bezpośrednio z jego wynagrodzenia.


PRZECZYTAJ TEŻ: Panathinaikos Ateny z najwyższym budżetem w Eurolidze

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Udostępnij

FacebookTwitter