
Reprezentacja Polski z dużymi problemami pokonała w Stambule Łotwę 3-1 w swoim drugim meczu grupy A mistrzostw Europy. To drugie zwycięstwo w turnieju drużyny Stefano Lavariniego, która w kolejnym spotkaniu zagra we wtorek ze Słowenią.
SIATKÓWKA. ME
Łotwa, jeden z najsłabszych uczestników czempionatu, była blisko sprawienia sensacji. W trzecim secie wygrywała już 18:10, ale nie potrafiła utrzymać przewagi. Także w czwartej odsłonie mogła pokusić się o zwycięstwo, ale przegrała 24:26.
Biało-Czerwone przeciwko Łotyszkom musiały radzić sobie bez libero Aleksandry Szczygłowskiej, która z powodów zdrowotnych została w hotelu, a zastąpiła ją Justyna Łysiak. Brak Szczygłowskiej z pewnością miał istotne znaczenie bowiem przyjęcie zagrywki pozostawiało wiele do życzenia, ale największym kłopotem była gra w ataku.
Biało-Czerwone we wtorek zmierzą się ze Słowenią, która wcześniej pokonała Niemcy 3-0 i uległa Turcji 1-3.
Polska – Łotwa 3:1 (25:19, 23:25, 25:22, 26:24)
Polska: Wenerska, Piasecka 13, Koput 8, Stysiak 12, Lampkowska 18, Jurczyk 6 oraz Łysiak (libero), Szczurowska 6, Grabka 5, Czyrniańska 15, Obiała, Stefanik.
Łotwa: Dolotova 2, Neciporuka 15, Struka, Levinska 30, Struka 5, Jurdża 11, Rita 7 oraz Kramena (libero), Dambrehte 1, Reknere, Grundmane (libero), Vagele, Gintere.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zwycięskie otwarcie
