
Od soboty, ze względu na wysokie rozstawienie z rankingu, rywalizację w ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026 rozpocznie duet Julia Jaroszczak i Patrycja Jundziłł. Ta polska para ostatnio wywalczyła kwalifikację do mistrzostw Europy, a teraz powalczy o wygraną w stolicy Podkarpacia.
SIATKÓWKA PLAŻOWA
– W chwili obecnej jest to zamknięty rozdział. Skupiamy się po kolei na każdym turnieju, który przed nami – zdradza przed rzeszowskimi zmaganiami Julia Jaroszczak, która po raz pierwszy zagra w Rzeszowie. – Wiem, że obiekt przygotowywała ekipa, która wie czego nam jako sportowcom potrzeba najbardziej, więc spodziewam się samych dobrych rzeczy. A atmosfera? Mam nadzieję, że kibice wypełnią trybuny i poniosą nas swoim dopingiem po zwycięstwa. Siatkówka plażowa przyzwyczaiła mnie do tego, że co tydzień turnieje gramy w innych miejscach i trzeba się szybko adaptować do nowych warunków i chyba z biegiem lat przestało mi to sprawiać trudności – mówiła siatkarka, która liczy na dobry wyniki w stolicy Podkarpacia. – Wiem, że stać nas na naprawdę dużo i że pokazałyśmy już, że potrafimy grać naprawdę dobrą siatkówkę. Na pewno niezmiennie chcemy cieszyć się z każdej wygranej akcji i dać z siebie 110 procent na boisku. A na ile to wystarczy na turnieju w Rzeszowie? Zobaczymy już za kilka dni. Nie lubimy narzucać sobie presji na wynik – zakończyła Julia Jaroszczak.
INFORMACJA PRASOWA
PRZECZYTAJ TEŻ: Trzy dni rywalizacji w ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026
