REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 22 czerwca 2026

Katarzyna Wenerska, siatkarka DevelopResu: zacząć mecz z pazurem

Fot. KS DevelopRes Rzeszów

DevelopRes Rzeszów w finałowej rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzi z PGE Budowlanymi 2-1. W niedzielę mecz numer trzy w Łodzi o godz. 17.30.

SIATKÓWKA. TAURON LIGA

Zaskakujący przebieg miał trzeci mecz finałowy, a chyba najbardziej IV set gdzie Rzeszowiaki prowadziły już 20:10, a mimo to rywalki były o krok o doprowadzenia do tie-breaka… – Mając dziesięć punktów przewagi zaczęłyśmy za dużo kombinować. Zamiast grać to, co grałyśmy, no to zaczęły się jakieś „plasiki”, „kiweczki” itd. No i później zrobiło się gorąco, ale na szczęście końcówka należała do nas. Nie powinno się to wydarzyć, bo uważam, że takiej przewagi, mimo, że to jest kobieca siatkówka, grając całkiem nieźle w tym meczu nie mamy prawa roztrwonić – mówiła w rozmowie z tauronliga.pl, Katarzyna Wenerska, rozgrywająca DevelopResu. Wcześniejsze trzy sety też miały zaskakujący przebieg bo wygrywane były na przemian z bardzo dużą przewagą punktową. – Na pewno jest to zaskakujące, bo każdy liczył, że mecze będą bardziej zacięte, ale no trudno, taka jest siatkówka. To jest też końcówka sezonu, więc gdzieś tam fizycznie też nie jest lekko, tam bardziej, że gramy teraz co 3-4 dni więc czasu na regenerację też nie jest dużo. Może też te wahania z tego wychodzą. W sumie my cały sezon falujemy i gdzieś tam z jednej strony to dziwi, a z drugiej może już mniej na finiszu sezonu – stwierdziła Wenerska i podkreśliła, że na tym etapie sezonu zaskoczyć rywala za bardzo się już nie da. – Oczywiście jak sztaby szkoleniowe popracują to jakieś niuanse mogą jeszcze wychwycić, ale wydaje mi się, że w tym meczu najważniejszy będzie mental. Dla nas może być to ostatni mecz w sezonie, a dla dziewczyn z Budowlanych walka, żeby przedłużyć rywalizację. Myślę, że jak zaczniemy mecz z większą agresją takim pazurem to nie powinno być źle. Tego w Łodzi nam zabrakło. Rywalki wówczas mocno naciskały, grały dużo lepiej niż u nas, ale my też im za bardzo nie przeszkadzałyśmy. Trzeba to zmienić i wyjść tam z taką pełną energią i wygrać – zakończyła Wenerska.

PRZECZYTAJ TEŻ: Siatkarki DevelopResu krok od obrony mistrzowskiego tytułu (wideo)

Udostępnij

FacebookTwitter