
Walkę na piachu nad Bałtykiem zainaugurowali siatkarze. Po pierwszym dniu rywalizacji Grand Prix PGE najlepsza była drużyna PGE GiEK Skry Bełchatów, która wygrała wszystkie trzy mecze. W niedzielnym półfinale zmierzy się z PGE Projektem Warszawa, a w drugiej parze zagrają Ślepsk Malow Suwałki z CUK Aniołami Toruń.
SIATKÓWKA. GRAND PRIX PGE
Przypomnijmy, że rok temu w Ustce Grand Prix PGE dostarczyło jednej z najbardziej emocjonujących edycji w historii turnieju. Faworyzowany PGE Projekt Warszawa, zwycięzca imprezy w dwóch poprzednich latach, odpadł już w grupie, pokonany przez Ślepsk Malow Suwałki i pierwszoligowe CUK Anioły Toruń. Te dwie ekipy zmierzyły się później w finale, a lepsi okazali się Suwalczanie, którzy w tym roku bronią tytułu. W PGE Grand Prix 2026 spotkały się wszystkie trzy wymienione drużyny, a stawkę uzupełnił ubiegłoroczny półfinalista, PGE GiEK Skra Bełchatów.
Ta ostatnia ekipa najlepiej poradziła sobie w sobotnich starciach, mając w składzie nowych graczy, jak choćby Igora Grobelnego czy Kajetana Tokajuka. – Dla nas to przede wszystkim okazja do pokazania się, ale gdy zawodowcy wychodzą na boisko to z reguły po to, by wygrywać – mówi Michał Róg, pierwszy trener PGE GiEK Skry na turnieju w Ustce, na co dzień asystent Krzysztofa Stelmacha w TAURON Lidze. Bełchatowianie wygrali w sobotę wszystkie trzy mecze i w walce o finał zmierzą się w „derbach PGE” z Projektem.
– Cóż, na razie wielu naszych kolegów jest jeszcze poza klubem, trenując z reprezentacjami, więc my wsparliśmy się młodzieżą – opowiada Maciej Olenderek, libero ekipy z Warszawy. – Ja na piachu – przy moim wzroście – może mógłbym sobie radzić, gdybyśmy grali z siatką do tenisa ziemnego – żartował libero.
Dwa mecze w sobotę wygrali siatkarze z Suwałk. – Panuje tu świetna atmosfera, ludzie bawią się doskonale, ale ja muszę się przyznać, że siatkówka plażowa to nie moja bajka, zdecydowanie wolę grać w hali – mówi Łukasz Usowicz, nowy środkowy Ślepska Malow Suwałki. – Byłem już w moim nowym klubie, miasto jest spokojne i ładne, mamy super atmosferę, widać że wszyscy chcą, by to był dobry sezon ligowy w Suwałkach – dodaje środkowy.
W niedzielnych półfinałach – start meczów i transmisji w Polsacie Sport od godziny 10 – zobaczymy zatem „derby PGE” oraz starcie triumfatorów sprzed roku i pierwszoligowca z Torunia. – Grałem też trochę na plaży, dlatego bardzo cieszę się że możemy się tu pokazać – podkreślał młodszy z braci Śliwków, Piotr – gracz CUK Aniołów Toruń. Przypomnijmy, że od pierwszej edycji w 2020 roku Grand Prix PGE zdążyło wyrobić sobie markę jako jedno z najbardziej nieprzewidywalnych wydarzeń w polskiej siatkówce. Niepisana zasada rządząca tym turniejem od lat jest prosta: na piasku hierarchia z hali przestaje obowiązywać. Impreza, przypadająca na początek przygotowań do sezonu ligowego, to też zawsze okazja do integracji drużyn w nowych składach i pierwszy sprawdzian nowych zestawień w rywalizacji.
W trakcie sobotnich meczów grupowych licznie zgromadzeni kibice mieli wiele powodów do radości, a jednym z największych było odśpiewanie „sto lat” obchodzącemu urodziny Karolowi Kłosowi, który przyjechał do Ustki jako gracz PGE Projektu. Przypominamy, że wstęp na trybuny plażowego stadionu jest wolny, a wszystkie mecze można śledzić na żywo na sportowych antenach Polsatu. Spotkania komentują z Ustki Maciej Jarosz i Adam Romański, a rolę reportera pełni Krzysztof Wanio.
Wyniki 1. dnia męskiego turnieju Grand Prix PGE (Ustka, Plaża Wschodnia):
Sobota (8 sierpnia):
Ślepsk Malow Suwałki – PGE Projekt Warszawa 2:0 (25:20, 25:18);
CUK Anioły Toruń – PGE GiEK Skra Bełchatów 0:2 (24:26, 30:32);
PGE Projekt Warszawa – CUK Anioły Toruń 0:2 (21:25, 23:25);
Ślepsk Malow Suwałki – PGE GiEK Skra Bełchatów 1:2 (25:22, 22:25, 9:15)
PGE GiEK Skra Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 2:0 (25:12, 25:14)
CUK Anioły Toruń – Ślepsk Malow Suwałki 1:2 (20:25, 25:11, 13:15)
Niedziela (9 sierpnia):
godz. 10 1. półfinał (PGE GiEK Skra – PGE Projekt):
godz. 11.30 2. półfinał (Ślepsk Malow – CUK Anioły);
godz. 14.30 mecz o 3. miejsce;
godz. 16. finał.
Wszystko na temat Grand Prix PGE w Ustce: https://www.tauronliga.pl/gpcup.html
INFORMACJA PRASOWA
PRZECZYTAJ TEŻ: Grand Prix PGE na półmetku. W Ustce triumfowała MOYA Zbyszko Radomka
