
Rozmowa z MAGDĄ KUBAS, libero DevelopResu Rzeszów
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
– Zainkasowałyście trzy punkty w starciu z beniaminkiem TAURON Ligi, zespołem EcoHarpoon NOWEL LOS Nowy Dwór Mazowiecki, a nieco problemów było w drugim secie…
– Z takimi zespołami, nie ujmując oczywiście nic Nowemu Dworowi, jest ciężko, ponieważ czasem nie wiadomo co będzie z tej drugiej strony. Na pewno w takim meczu trzeba zachować spokój. Momentami nam go brakowało i gra była chaotyczna, ale myślę, że w koniec końców wyszliśmy z tego obronną ręką.
– To bardziej wy podałyście rękę rywalkom w tym drugim secie…
– Czasem mam wrażenie, że spada nam koncentracja. Spada nam to takie zawzięcie i wtedy cały zespół traci świadomość tego, że powinnyśmy grać lepiej. Natomiast dobrze, że mimo takich momentów jesteśmy w stanie wrócić i spokojnie wygrać mecz.
– Może też trochę pora meczu też miała nieco wpływu na tą dekoncentrację?
– Powiem szczerze, rozmawiałam z dziewczynami i dawno nie grałyśmy meczu o 12.30. Wszystkie mówiły, kurczę, nawet nie sądziłam, że gram dzisiaj mecz, nawet nie myślałam. Jakby było bardzo ciężko nam się zaaklimatyzować, ale myślę, że to nie powinno być jakąkolwiek wymówką.
– Po sześciu kolejkach DevelopRes jest liderem TAURON Ligi z bilansem 5-1…
– Jesteśmy teraz w takim pędzie i mam nadzieję, że nie będziemy się zatrzymywać. Liczę, że to już osiągamy ten pik nasz i będziemy grały tylko i wyłącznie lepiej.
– Za niedługo zaczynacie Ligę Mistrzyń, gdzie też są spore apetyty na osiągnięcie dobrego rezultatu…
– W grupie nie można absolutnie nikogo lekceważyć, bo mogą to być równie zacięte mecze, jest mistrz Bułgarii czy mistrz Niemiec. Także trzeba się naprawdę bardzo skupić, żeby wyjść i pokazać swoje, bo czasem z takimi zespołami gra się równie trudno jak z tymi z najwyższej półki.
– Dobra gra i zwycięstwa w fazie grupowej mogą ewentualnie ułatwić wam nieco dalszą drogę rywalizacji, żeby nie od razu trafić na faworytów z Turcji czy Włoch…
– Dokładnie tak, mieliśmy już spotkanie z trenerem, który nam to wszystko objaśnił, co gdyby itd.. Jesteśmy na to przygotowane, no i on zawsze mówi do nas – moim celem jest bycie w czwórce Ligi Mistrzyń, także dziewczyny do tego dążymy. To jest gdzieś tam zawsze u nas z tyłu głowy, dlatego na pewno będziemy chciały zrealizować ten cel.
PRZECZYTAJ TEŻ: Asseco Resovia wyszła z nie lada kłopotów i wygrała po tie-breaku (wideo)
