REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

sob. 5 września 2026

Mistrzynie olimpijskie i świata na drodze Biało-Czerwonych

Fot. CEV

Reprezentacja Polski w sobotę może sobie zapewnić pierwszy od 17 latach medal mistrzostw Europy. W półfinale w Stambule zmierzą się z Włochami, jedną z najbardziej utytułowanych drużyn, z którą ostatni raz wygrały nieco ponad dwa lata temu.

SIATKÓWKA. ME

W 2009 roku w Łodzi reprezentacja prowadzona przez Jerzego Matlaka, którego w trakcie turnieju zastąpił Piotr Makowski, zajęła trzecie miejsce w mistrzostwach Europy. To był ostatni medal wywalczony przez Polki, które szansę miały jeszcze siedem lat temu. Wówczas w Ankarze uplasowały się tuż za podium przegrywając pojedynek o brąz z Włoszkami 0:3.

Reprezentacja Italii była częstym przeciwnikiem polskich siatkarek. W ostatnich latach Włoszki były jednak poza zasięgiem nie tylko dla biało-czerwonych, ale całego świata. W 2024 roku kadrę Włoch objął doświadczony argentyński trener Julio Velasco, który w latach 2024-2026 wygrał 39 oficjalnych meczów z rzędu. Pod jego wodzą zespół zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich, mistrzostwo świata i dwukrotnie triumfował w Lidze Narodów.

W historii polsko-włoskich potyczek nie brakowało jednak spektakularnych zwycięstw biało-czerwonych. Na początku września 2023 Polki pokonały rywalki 3:1 w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Rok później oba zespoły spotkały się w Lidze Narodów – Polska w Ankarze wygrała 3-0 i to było ostatnie zwycięstwo nad Italią. W tym roku obie drużyny zagrały ze sobą w dwóch turniejach towarzyskich – w Genui Włoszki zwyciężyły 3-2, a w Koszalinie 3-0.

O sile reprezentacji z Półwyspu Apenińskiego od wielu lat stanowi Paola Egonu, jedna z najlepszych atakujących na świecie. Od pewnego czasu ma silną konkurentkę na swojej pozycji – Ekaterinę Antropovą. Velasco znalazł jednak rozwiązanie i Antropova często występuje jako przyjmująca. Grą drużyny kieruje doświadczona Alessia Orro, a parę środkowych stanowią także wielokrotne reprezentantki – Sarah Fahr oraz Anna Danesi.

Włoszki doskonale zna selekcjoner Biało-Czerwonych Stefano Lavarini, który przez wiele lat prowadził włoskie kluby, m.in Igor Gorgonzola Novara i Numię Vero Volley Milano. Trener Polek pracował m.in. z Egonu, Danesi, Orro i Miriam Syllą.

POLSKA – WŁOCHY, sobota, godz. 18 (transmisja Polsat, Polsat Sport 1)


PRZECZYTAJ TEŻ: Pierwszy sprawdzian siatkarek ITA TOOLS Stali Mielec

Udostępnij

FacebookTwitter