
Reprezentacja Polski przegrała w Osace z Japonią 2-3, choć prowadziła 2-0, w ostatnim meczu fazy zasadniczej Ligi Narodów i nie awansowały do turnieju finałowego. W gronie ośmiu najlepszych zespołów wystąpią Azjatki.
SIATKÓWKA. LIGA NARODÓW
Oba zespoły spotkały się niemal równo rok temu w meczu o brązowy medal Ligi Narodów. Biało-Czerwone w Łodzi wygrały 3:1 i po raz trzeci z rzędu stanęły na podium. Stawka niedzielnego spotkania również była bardzo wysoka – zwycięzca otrzymywał bilet na turniej finałowy do Makau, a przegrany kończył rozgrywki. Polki zaczęły mecz bardzo dobrze, prowadziły pod dwóch setach, ale rywalki walczyły do końca. Doprowadziły do tie-breaku, a wygranej Azjatek zadecydowały dwie ostatnie piłki w tie-breaku. Podopieczne trenera Stefano Lavariniego po trzech udanych sezonach w LN, muszą zadowolić się dziewiątym miejscem.
Awans do turnieju finałowego LN (22-26 lipca w Makau) wcześniej zapewniły sobie reprezentacje: Stanów Zjednoczonych, Włoch, Brazylii, Turcji, Holandii, Kanady oraz Chin, która – jako gospodarz – miała zagwarantowany udział bez względu na miejsce w tabeli.
Japonia – Polska 3-2 (20:25, 14:25, 25:19, 25:21, 15:13)
Japonia: Sakae, Ishikawa 18, Yamada 1, Wada 27, Stato 16, Shimamura 12 oraz Kojima (libero), Fukudome (libero), Shigihara, Kitamado 1, Seki, Yamaguchi 1, Akimoto, Iwasawa
Polska: Wenerska 3, Piasecka 7, Koput 12, Stysiak 27, Lampkowska 14, Jurczyk 8 oraz Szczygłowska (libero), Łysiak, Damaske 1, Szczurowska 2, Grabka, Obiała, Orzoł.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zwycięski sprawdzian Biało-Czerwonych (wideo)

